Przesadzanie roślin po zimie. Które kwiaty doniczkowe tego wymagają?
Rośliny mogą wymagać przesadzania z wielu powodów – zbyt małej doniczki, inwazji szkodników czy wyjałowienia podłoża. W przypadku wielu gatunków to jeden ze standardowych zabiegów, które przeprowadza się regularnie zgodnie z ogrodniczą sztuką.
Niezależnie od przyczyn, w zdecydowanej większości przypadków najbardziej dogodnym momentem na przesadzanie będzie przełom marca i kwietnia (niekiedy trochę wcześniej) tuż przed wejściem roślin w okres wegetacyjny po zimowym odpoczynku. Zbyt wczesne działanie może odbić się na kondycji upraw, szczególnie tempie regeneracji korzeni.
Czytaj także: Nie tylko do wypieków. Ten produkt jest idealny również do nawożenia roślin
Najczęściej przesadzać trzeba młodsze rośliny. W tych, które zdążyły już rozrosnąć się do dużych rozmiarów, zwykle ograniczamy się do wymiany wierzchniej warstwy ziemi (pełne przesadzanie mogłoby skończyć się połamaniem pędów). W przypadku większości roślin doniczkowych zaleca się przesadzanie co 2-3 lata, ale te rosnące najszybciej (np. epipremnum, monstera, czy pilea "pieniążek") mogą wymagać takiego zabiegu rok w rok.
Wsyp łyżeczkę przy przesadzaniu i zapomnij o pleśni w doniczkach
Wiele osób reaguje alergią na uwagę, że w danym produkcie jest dużo chemii – w końcu wszystko ma swoje chemiczne podstawy, gdyby ich nie miało, to w naszym wszechświecie nie miałoby prawa istnieć. Trudno odmówić temu logiki, jednak zanim bezwiednie sięgniemy po "chemiczny preparat" trzeba też dostrzec drugą stronę – skoro wszystko działa w zgodzie z zasadami chemii, to czemu nie korzystać ze środków naturalnych, tylko od razu uciekać się do syntetycznych środków o potencjalnie bardziej niebezpiecznym składzie?
Z grubsza na tym opiera się medycyna naturalna, w pożywieniu znajduje się wiele składników działających tak samo, a nawet dokładnie tych samych co w lekach czy opryskach do ogrodu, tyle że w wielokrotnie większych dawkach. Podobnie jest z cynamalem – jedną z substancji naturalnie występujących w cynamonie.

Dodatek łyżeczki sproszkowanego cynamonu do doniczki i przemieszanie z ziemią to jedna z najlepszych rzeczy, które możemy zrobić żeby zapewnić sobie spokojną uprawę przez resztę sezonu. Aldehyd cynamonowy (cynamal) wykazuje działanie przeciwgrzybicze (zwalcza białą pleśń na glebie) i przeciwbakteryjne, a w mniejszym stopniu także przeciwwirusowe. Do tego drażniący, ostry zapach cynamonu (a dokładniej związki chemiczne, które w ten sposób interpretuje nasz zmysł węchu) działają odstraszająco na szereg szkodników – np. przędziorki.
Sprawdź: Rośliny marnieją, a na liściach pojawiają się plamy? Zrób to, a uratujesz je przed szkodnikami
Cynamon warto zastosować nawet jeśli nie planujemy przesadzania danej rośliny. Rozsypany na powierzchni będzie działał równie skutecznie, co najwyżej z delikatnie opóźnionym zapłonem. Prędzej czy później przyprawa wniknie jednak w głąb ziemi wraz z wodą z podlewania i przez długie tygodnie będzie roztaczała nad rośliną swego rodzaju płaszcz ochronny, co z pewnością ułatwi jej szybki wzrost i bujne kwitnięcie w nadchodzących miesiącach.


