Owoc, po który chętnie sięgały nasze babki, wraca do łask. Dereń jadalny, bo to o nim mowa, jest bogatym źródłem witamin, o którym większość Polaków na długi czas zapomniało. Po latach znów zyskuje jednak popularność, zwłaszcza wśród miłośników domowych przetworów.
Sezon na dereń dopiero się zaczyna, ale jeśli planujesz go kisić, nie warto zwlekać ze zbiorami. Najlepiej smakują świeże, jędrne owoce zebrane jeszcze, zanim staną się zbyt miękkie i dojrzałe.
Jak wyglądają owoce derenia jadalnego i dlaczego warto je zbierać?
Dereń jadalny to długowieczny owocowy krzew, nierzadko prowadzony jako niewielkie drzewo.
Kwitnie wiosną, a w okresie późnego lata i wczesnej jesieni od drugiej połowy sierpnia do października wydaje niewielkie podłużne owoce o słodko-kwaśnym, cierpkim smaku. Gdy są dojrzałe, najczęściej przyjmują wyraziście czerwony kolor, choć istnieją również odmiany derenia jadalnego o żółtych owocach ("Flava", "Jantarnyj").
Owoce derenia jadalnego są źródłem witamin m.in.: C, P i A, a także żelaza, potasu, cynku, manganu, wapnia czy magnezu. Zawierają również polifenole, beta-karoten, flawonoidy czy kwasy organiczne, które mogą wspierać organizm.
Czytaj również: Kotlety papieskie są lepsze niż schabowe. Robię je co tydzień
Sprawdzony przepis na kiszony dereń. "Polskie oliwki" są wyśmienite
Przygotowanie kiszonego derenia nie jest skomplikowane. Ja robię przetwory z dużych, zielonych owoców według receptury znalezionej w starym zeszycie mojej babci i zawsze smakują znakomicie.
Składniki:
- owoce derenia niedojrzałe - 500 g
- sól - 5 łyżek
- woda - 1 l
- czosnek - 3 ząbki
Przygotowanie:
Owoce derenia dokładnie umyj i przełóż do czystego, wyparzonego słoika. Obrane ząbki czosnku przekrój na połówki i powkładaj między owoce. W garnku zagotuj 1 litr wody z 5 łyżkami soli. Mieszaj tak długo, aż sól się rozpuści.
Gorącą solanką zalej dereń tak, aby wszystkie owoce zostały zakryte płynem. Słoik zakręć i pozostaw do ostygnięcia. Odstaw przetwory w ciemne miejsce na co najmniej 2 tygodnie. Po tym czasie staną się słone i lekko kwaśne. Im dłużej będą się kisiły, tym bardziej będą smakować jak oliwki.


