Właśnie zaczyna się okres, w którym można spotkać dojrzewający rokitnik. Pomarańczowe owoce przyciągają wzrok swoim głębokim kolorem już z daleka. To więc dobry moment, by zainteresować się nimi nieco bardziej, zwłaszcza jeśli lubisz domowe przetwory i ciekawe, intensywne smaki.
Rokitnik nie jest słodki. Jego kwaśny smak można jednak wykorzystać
Owoce rokitnika dojrzewają pod koniec lata i jesienią, zwykle od sierpnia do października, w zależności od pogody. Zdecydowanie nie należą do tych, które większość osób zjada garściami. Rokitnik jest wyraźnie kwaśny, lekko cierpki i bardzo intensywny. Niektórzy wyczuwają w nim delikatną nutę cytrusową.
Ta intensywność jest jednak dużą zaletą w kuchni. Rokitnik może przełamać bardzo słodkie składniki i nadać przetworom wyrazisty charakter. Do tego jest ceniony za zawartość wielu wartościowych składników, dlatego warto czerpać z niego garściami, gdy zaczyna dojrzewać.
Dobrze łączy się przede wszystkim z jabłkami, gruszkami, pomarańczą czy innymi słodszymi owocami. Dzięki temu jego kwasowość nie dominuje całego dania czy przetworu. To ciekawy owoc, który może wnieść do kuchni nie tylko intensywny smak, ale również sporo kulinarnych możliwości.
Zobacz także: Jest zdrowsze niż kiszona kapusta. Wkładam do słoików dla całej rodziny
Co zrobić z rokitnika? W kuchni sprawdzi się na wiele sposobów
Najbardziej oczywistym i zarazem popularnym sposobem na wykorzystanie rokitnika są oczywiście domowe przetwory. Obok dżemów z malin czy powideł ze śliwek warto również spróbować przygotować przetwory z rokitnika. Jego charakterystyczny smak sprawia, że nawet niewielka ilość może wyraźnie odmienić gotowy produkt.
Owoce można przerobić na sok, syrop, przecier, dżem czy też konfiturę. Warto łączyć je z jabłkami, które zrównoważą kwaśny smak rokitnika. Dla urozmaicenia można również eksperymentować z takimi dodatkami jak imbir i pomarańcza, tworząc aromatyczne kompozycje idealne na zimowe miesiące.
Soki i syropy z rokitnika sprawdzają się idealnie do zimowych herbat zamiast cytryny. Z kolei dżemy i konfitury mogą mieć przyjemną, gęstą konsystencję dzięki zawartym w owocach pektynom. Sprawdzają się jako dodatek do serów, naleśników, deserów, a nawet mięs.
Nadmiar owoców można również po prostu zamrozić i wykorzystać później. Zamrożony rokitnik zachowuje niemal 100% wartości odżywczych. Zimą można wrzucać całe kulki bezpośrednio do koktajli, owsianki lub herbaty. Warto więc wykorzystać zaczynający się sezon i choć raz dać rokitnikowi szansę.


