Kanie w panierce, podawane jako kotlety, mogą być pyszną bezmięsną potrawą. To alternatywa dla tradycyjnych schabowych, otwiera się w nowym oknie, której warto spróbować jesienią.
Duże kapelusze tych grzybów po usmażeniu są delikatne i soczyste w środku, a z zewnątrz pokrywa je złocista, chrupiąca panierka. Można je jeść z ziemniakami i surówką, kluskami śląskimi, kiszonym i sosem, albo podawać solo.
Chcesz, żeby kanie były chrupiące? Zrób to po umyciu, zanim wrzucisz je na patelnię
Kanie po usmażeniu mogą być delikatne jak chmurka w środku, a przy tym mieć przyjemnie chrupiącą panierkę.
To, czy wyjdą obłędnie smaczne, zależy jednak od tego, czy przed smażeniem zastosujesz prosty kuchenny trik. Chodzi o to, że po oczyszczeniu i umyciu kapeluszy nie należy od razu zanurzać ich w jajku i mleku.
Najpierw trzeba dokładnie osuszyć grzyby ręcznikiem papierowym i poczekać chwilę, żeby nie były wilgotne.
To ważne, bo jeśli wrzucisz mokre kanie na patelnię, panierka będzie gorzej do nich przywierać, nie rozłoży się na kotlecie z kani równomiernie i zacznie szybciej mięknąć przy smażeniu i nie będzie tak chrupiąca.
Zobacz także: Takie rurki z kremem robi moja mama. Smakują lepiej niż z cukierni, otwiera się w nowym oknie
Jak przygotować kanie w panierce? Chrupią aż miło i są delikatne w środku
Składniki
grzyby kanie w panierce
- 500 g kapeluszy kani
- 2 jajka
- 2–3 łyżki mleka
- ok. 100–120 g bułki tartej
- 1/2 łyżeczki suszonego czosnku
- sól
- pieprz
- olej do smażenia
Oczyszczone kapelusze kani ostrożnie osusz ręcznikiem papierowym. Uważaj, żeby ich przy tym nie połamać.
Jajka roztrzep w misce z mlekiem, solą i pieprzem, a bułkę tartą wymieszaj osobno z suszonym czosnkiem. Każdy kapelusz zanurz najpierw w masie jajecznej, a później dokładnie obtocz w bułce tartej, jak przy robieniu kotletów schabowych.
Na patelni rozgrzej olej. Kanie smaż na średnim ogniu po około 4 minuty z każdej strony. Ich panierka ma być złocista i chrupiąca.
Usmażone kanie przełóż na ręcznik papierowy, żeby osączyć je z nadmiaru tłuszczu. Najlepiej smakują zaraz po przygotowaniu.


