Przygotowywanie domowych przetworów z ogórków czy kompotów tylko w teorii wydaje się proste. Jeśli jednak nie robisz tego zbyt często, łatwo możesz popełnić błąd, przez który słoiki nie chcą się zassać.
Aby uniknąć takiej sytuacji, wypróbuj niezawodny sposób mojej babci. Dzięki niemu wieczka dobrze trzymają, a weki mogą przetrwać w spiżarni przez długi czas.
Słoiki z przetworami nie chcą się zassać? Często winne są te błędy
Podczas wekowania słoików niektóre pokrywki mogą nie chcieć się prawidłowo zassać. To może być wina nieodpowiedniej temperatury pasteryzacji, najczęściej zbyt niskiej.
Przyczyną problemu może być również zbyt słabo dokręcone wieczko albo zabrudzona krawędź słoika, która uniemożliwia dokładne przyleganie uszczelki do szkła i prawidłowe zassanie pokrywki.
Może również chodzić o to, że w garnku znajduje się zbyt dużo słoików, przez co ciepło nie rozchodzi się równomiernie.
Czytaj również: Nie marynuję już grzybów w occie. Ta zalewa jest o wiele lepsza
Jak wekować słoiki, żeby dobrze się zassały? Metoda babci sprawdza się od lat
Metoda mojej babci na wekowanie przetworów jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Zawsze zaczynała od dokładnego przygotowania słoików. Nie zawsze wyparzała je jednak w garnku, ponieważ czasami wkładała je do piekarnika.
Umyte naczynia ustawiała tak, żeby się ze sobą nie stykały, a po kilkunastu minutach wyjmowała i rozstawiała na czystej tkaninie. Miała też inny sprytny trik, którego trzymam się do dziś, bo jest naprawdę genialny.
Babcia nigdy nie napełniała słoików po sam brzeg. Zostawiała trochę wolnej przestrzeni pod zakrętką, a przed zamknięciem dokładnie wycierała rant. Dzięki temu wieczko dobrze przylegało i bez problemu się zasysało.


