Kuchnia PRL-u to dla wielu osób przede wszystkim sentymentalne wspomnienia i smak młodości. Jednak ta zupa ze względu na jeden kontrowersyjny składnik przez niektórych była uwielbiana, a u innych nie cieszyła się dobrą sławą. Do tego słynnego przepisu powraca Ewa Wachowicz, przedstawiając inspirację na obiad dla całej rodziny.
Jaką zupę często serwowano w czasach PRL-u?
Jednym z kontrowersyjnych dań z tamtych czasów była zupa, uważana przez niektórych za uboższą wersję żurku. Mowa tu oczywiście o słynnej zalewajce, którą podawano z nietypowym produktem. Dodawano do zupy ozorki, które najczęściej występowały wtedy w dwóch formach i serwowano je właśnie w zupie zalewajce lub po prostu w sosie chrzanowym.
To właśnie przepis na tę zupę postanowiła przypomnieć Ewa Wachowicz, tym samym dając szansę kulinarnego cofnięcia się do czasów PRL-u, gdy to danie często królowało na stołach. Co więcej, zaproponowany przez nią przepis jest łatwy do wykonania i nie wymaga od nas dużych umiejętności kulinarnych.
Czytaj również: Ten rosół to sekret młodego wyglądu. Odżywia skórę i prasuje zmarszczki
Zupa zalewajka w wykonaniu Ewy Wachowicz. Co potrzebujemy?
Do przygotowania tej smacznej zupy z dawnych lat nie potrzebujmy wielu składników, co cechuje większość przepisów z czasów PRL-u, gdy spora ilość produktów nie była po prostu dostępna.
Chcąc zrobić zupę zalewajkę z ozorkami wieprzowymi, musimy wyposażyć się w składniki takie jak:
- 6 ziarenek ziela angielskiego,
- 3 ziemniaki,
- 125 ml zakwasu na żur,
- 2 ozorki wieprzowe,
- 2 liście laurowe,
- sól,
- pieprz,
- garść koperku,
- gęsta śmietana do dekoracji.
Jak zrobić zalewajkę z ozorkami? Prosty przepis
Samo przygotowanie zupy nie jest zbyt trudne i nie wymaga od nas umiejętności kulinarnych na wysokim poziomie. Jest to smaczna i rozgrzewająca propozycja na obiad dla całej rodziny.
Chcąc zrobić zalewajkę z ozorkami, musimy wykonać kilka kroków. Oto one:
- Myjemy i oczyszczamy ozorki. Następnie przekładamy je do garnka i zalewamy zimną wodą oraz gotujemy je pod przykryciem przez około 20 minut.
- Po upływie tego czasu przecedzamy ozorki i ponownie zalewamy je zimną wodą. Doprawiamy je solą, zielem angielskim i listkami laurowymi. Całość gotujemy przez 2 godziny.
- Kolejnym krokiem jest obranie ziemniaków, pokrojenie ich i ugotowanie oddzielnie w niewielkiej ilości odlanego z ozorków wywaru.
- Następnie ozorki studzimy, obieramy z błonek i kroimy na mniejsze kawałki.
- Do garnka, w którym znajdują się ziemniaki, przekładamy ozorki i zalewamy zakwasem na żur, przelewając tylko płyn, bez osadu. Zupę przykrywamy i zagotowujemy, a na koniec doprawiamy solą, pieprzem i wrzucamy garść posiekanego koperku. Zalewajkę podajemy z kleksem śmietany.



