Latem i wczesną jesienią lasy oferują wiele składników, które można wykorzystać w kuchni. Jeden z nich świetnie sprawdza się w formie kotletów i może stać się ciekawą alternatywą dla klasycznego obiadu. To sezonowy przepis, który co roku wykorzystuję w swojej kuchni.
Co zrobić zamiast schabowych? Te kotlety zachwycają smakiem
W sierpniu już podczas spacerów po lesie możemy spotkać kanie. Okazuje się, że świetnie nadają się one do zrobienia smacznych kotletów. Ich rozłożyste kapelusze aż proszą się o przygotowanie pysznego obiadu.
W dodatku same grzyby mają delikatny, lekko orzechowy smak, który zachwyca od pierwszego kęsa. Ich miąższ jest miękki i soczysty, szczególnie po usmażeniu. W smaku przypominają nieco pieczarki, ale są bardziej aromatyczne.
Chcąc jednak zrobić kanie z tego przepisu, musimy przygotować się do niego nieco wcześniej, ponieważ zebrane przez nas grzyby należy pozostawić na 24 godziny w mleku. Dopiero następnego dnia możemy się wziąć za ich smażenie.
Zobacz także: Moja babcia zawsze robiła to z ziemniaków z obiadu. Lepsze niż kopytka
Jak zrobić kotlety z kani? To prostsze niż myślisz
Przygotowanie kotletów z kani nie jest skomplikowane. Najpierw jednak musimy naszykować odpowiednie składniki, które pozwolą nam stworzyć to pyszne danie. Oto produkty, których będziemy potrzebowali:
- 600 g kapeluszy kani,
- 1 l mleka do moczenia + 250 ml mleka do ciasta,
- 300 g mąki pszennej,
- 3 jajka,
- bułka tarta,
- olej rzepakowy do smażenia,
- 1 łyżeczka soli,
- szczypta pieprzu.
Czytaj również: Zamiast w jajku i mleku obtaczam kotlety w tym. Wychodzą idealne
Pierwszym krokiem jest dokładne oczyszczenie kani. Następnie duże sztuki przecinamy na dwie części. Układamy grzyby w szerokim naczyniu i zalewamy je mlekiem tak, by znalazły się one pod powierzchnią. Kładziemy na wierzchu talerz, lekko dociskamy i wstawiamy tak do lodówki na 24 godziny.
Po upływie tego czasu wyjmujemy kanie i osuszamy je ręcznikiem papierowym. Do miski wbijamy jajka, dolewamy mleko i mieszamy. Stopniowo dosypujemy mąkę, ciągle mieszając, aby nie powstały grudki. Doprawiamy solą i pieprzem. Łączymy aż powstanie jednolita masa.
Na patelni rozgrzewamy olej, zanurzamy kanie w przygotowanej masie i obracamy, by pokryć je z obu stron. Następnie obtaczamy je w bułce tartej. Kładziemy grzyby na gorącym tłuszczu i smażymy, aż spód wyraźnie się przyrumieni.
Wtedy to obracamy grzyby i czekamy, aż druga strona również stanie się złocista. Gotowe kotlety przekładamy na talerz z ręcznikiem papierowym, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.


