W PRL-u wszyscy robili z niej przetwory. Dziś jest zapomniana, choć smaczna i zdrowa
Kalina koralowa wyglądem przypomina czerwoną porzeczkę. W smaku bliżej jej do aronii. Jednak oba owoce przewyższa pod względem właściwości zdrowotnych. Dawniej przygotowywano z niej wiele przetworów na zimę, dziś jest zapomniana, a to błąd! Sprawdź, jak wykorzystać kalinę koralową w swojej kuchni.
Niegdyś ten dorodny krzew można było zobaczyć na działkach i w przydomowych ogrodach. Stanowił nie tylko piękną ozdobę, ale także źródło cennych owoców. Dziś kalina koralowa porasta nieużytki i pola, gdzie nikt nie zwraca na nią uwagi. Przechodzimy obojętnie obok owoców zdrowszych od aronii czy czarnej porzeczki. Co skrywa kalina koralowa i jak przywrócić jej obecność w naszych kuchniach?
Kalina koralowa (Viburnum opulus) jest krzewem z rodziny piżmaczkowatych. Dorasta nawet do 4 m wysokości i 2 metrów szerokości. Rośnie naturalnie w Polsce. Niegdyś była często uprawiana w ogrodach dla cennych owoców. Dziś jest zapomniana i wykorzystuje się ją głównie jako krzew ozdobny.
Kalina koralowa na wiosnę obsypuje się białymi kwiatami podobnymi do hortensji. Z końcem lata i początkiem jesieni wytwarza małe, czerwone owoce o cennych dla zdrowia właściwościach. W czasach PRL były surowcem dla wielu przetworów. Dziś stają się przede wszystkim pokarmem dla ptaków na zimę.
Przeczytaj także: Ma 2 razy więcej witaminy C niż cytryna i chroni przed miażdżycą. Polacy jedzą rzadko
Warto odwrócić tę tendencję i przywrócić popularność kaliny koralowej, szczególnie że jej uprawa nie jest wymagająca. Krzew dobrze przyjmuje się niemal na każdej glebie. Najlepiej kwitnie i owocuje na stanowisku słonecznym, osłoniętym od wiatru. Nie wymaga także specjalnego nawożenia, choć dla zwiększenia plonów warto wzmocnić go naturalnymi nawozami.
W owocach kaliny koralowej znajduje się wiele substancji czynnych o pozytywnym wpływie na organizm człowieka. Znajdziemy w nich:
- flawonoidy: kwercetynę, astragalinę, amantaflavon, kemferol,
- garbniki,
- triterpeny,
- kumaryny - skopoletynę, eskuletynę,
- substancje gorzkie,
- olejek eteryczny,
- kwasy organiczne,
- witaminę C i E.
Dzięki tym składnikom owoce kaliny koralowej mają działanie rozkurczające mięśnie gładkie. Ekstrakty z nich pomagają łagodzić bóle miesiączkowe. Ponadto wykazują działanie przeciwkrwotoczne, przeciwzapalne, moczopędne. Jako surowiec leczniczy stosuje się je między innymi do:
- łagodzenia objawów menopauzy,
- łagodzenia bólu różnego rodzaju,
- leczenia zakażeń dróg moczowych,
- niwelowania problemów z zasypianiem,
- obniżania ciśnienia krwi.
Ponadto owoce kaliny uelastyczniają żyły, chroniąc przed obrzękami, hemoroidami czy żylakami, a także innymi chorobami układu krwionośnego. Świetnie sprawdzą się w okresie jesienno-zimowym do łagodzenia objawów przeziębienia. Kalina koralowa wspomaga także trawienie i działa uspokajająco.
Owoce kaliny koralowej mają intensywny słodko-cierpki smak. Zebrane pod koniec lata mogą być gorzkie, dlatego lepszym terminem zbiorów jest początek jesieni po pierwszych przymrozkach. Jeśli nie możesz się doczekać ich smaku - włóż je na jeden dzień do zamrażarki. Podobnie jak aronia czy brukselka zgubią swoją gorycz.
Przeczytaj także: Superowoc rośnie w Polsce i dojrzewa we wrześniu. Zrób z niego konfiturę
Niegdyś z kaliny koralowej wykonywało się konfitury, które później doskonale smakowały na kanapkach, w ciastach czy wytrawnych daniach mięsnych. Te małe czerwone kuleczki stanowiły bazę dla kompotu, soku czy nalewki. Ciepłe napoje z dodatkiem kaliny koralowej doskonale rozgrzewały i wzmacniały odporność w okresie zimowym. Świeże owoce równoważyły smak słodkich wypieków i nadawał im dekoracyjności. Warto także dziś wypróbować przepisów z tych zapomnianych, lecz cennych owoców.
Jak przygotować kompot z kaliny koralowej? Potrzebujesz do tego:
- 200 g kaliny koralowej,
- 3 jabłka.
Owoce kaliny dobrze opłucz w zimnej wodzie. Jabłka umyj i pokrój. Owoce przełóż do garnka i zalej wodą. Gotuj przez 15 min.
Tak przygotowany napój doskonale smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Gasi pragnienie znacznie lepiej niż woda. Z owoców kaliny koralowej możesz przygotować również konfiturę. Potrzebujesz:
- ok. 1 kg owoców kaliny koralowej,
- 400 g cukru,
- wody,
- żel-fix.
Owoce zasyp cukrem, aby puściły sok. Dodaj do nich trochę wody, aby nie przywarły do dna garnka. Gotuj mieszankę, aż owoce zmiękną, a sok zacznie się redukować. Na koniec zagęść konfiturę żel fixem. Na koniec przelej ją do wyparzonych słoików i pasteryzuj.
Tak przygotowana konfitura spokojnie przetrzyma do zimy. Stanie się apetycznym dodatkiem do kanapek, ciast, naleśników czy nawet dań wytrawnych.
Zobacz też:
Te faworki zrobisz bez smażenia. Możesz je jeść nawet na diecie
Na tym zakwasie chleb zawsze się udaje. Mam go od znajomego piekarza
Tych warzyw lepiej nie jeść zimą. Bardziej szkodzą, niż pomagają