Zostało Ci trochę ziemniaków z obiadu? Odgrzane nie smakują już tak dobrze, a wyrzucanie to marnotrawstwo pieniędzy. Jak je w takim razie przerobić? Musisz dorzucić kilka prostych składników i uformować kuleczki. Po usmażeniu zalej je sosem, a będzie to twój ulubiony obiad na najbliższe tygodnie.
Kuleczki ziemniaczane z serem. Jak je zrobić?
Do przygotowania kuleczek możesz wykorzystać ziemniaki z wczoraj, otwiera się w nowym oknie lub ugotować osobną porcję. Najlepiej wykorzystać mączyste odmiany ziemniaków, które łatwo rozgnieść w gładkie puree. Czego jeszcze potrzebujesz?
Składniki:
- 550 g ugotowanych ziemniaków
- 120 g mąki pszennej
- łyżka skrobi ziemniaczanej
- 1 jajko
- 50 sera Grana Padano lub innego twardego sera
- 30 g bułki tartej
- 1 łyżeczka soli
- szczypta pieprzu
- 1 łyżeczka natki pietruszki
- olej do smażenia
Sposób przygotowania:
- Jeśli korzystasz ze świeżych ziemniaków, po ugotowaniu odlej wodę i pozostaw parujące pyry do całkowitego wystudzenia.
- Zimne ziemniaki zagnieć na gładkie puree, przełóż do miski i dodaj: mąkę, skrobię ziemniaczaną, bułkę tartą, jajko, ser, natkę, sól i pieprz. Wyrób ciasto ręką do idealnego połączenia.
- Uformuj równe kuleczki z ciasta. Jeśli ciasto jest klejące, zwilż dłonie zimną wodą. Kuleczki warto na tym etapie obtoczyć w panierce. Wystarczy niewielka ilość bułki tartej.
- Na patelni lub w garnku rozgrzej porcje tłuszczu i wrzucaj kulki na gorący olej. To bardzo ważne, by nie był zimny - kuleczki zamiast się smażyć, będą nasiąkać olejem niczym gąbka.
- Kuleczki smaż na złoty kolor. W trakcie smażenia staraj się obracać kuleczki, by zarumieniły się z obu stron.
- Złociste kuleczki wykładaj na ręcznik papierowy, który pochłonie nadmiar tłuszczu. Odczekaj kilka minut nim je podasz, bo gorący środek może poparzyć usta i język. Ciepłe będą wciąż przyjemnie chrupiące, a nadzienie delikatne.
Sprawdź ten przepis: Kotlety mielone z dodatkiem kurek. Ten smak zachwyci całą rodzinę, otwiera się w nowym oknie
Kuleczki wyszły gumowe? Dwa błędy, które musisz wyeliminować
Najczęstszą przyczyną braku chrupkości jest niewłaściwe przygotowanie ziemniaków oraz technika smażenia. Jeśli po ugotowaniu nie odcedzisz ich dokładnie ziemniaki, zalegająca woda rozrzedzi masę, a kuleczki zamiast być chrupiące skórki, staną się gumowe. Świeżo ugotowane ziemniaki potrzebują chwili na odparowanie, dlatego w tym przepisie najlepiej sprawdzają się te całkowicie wystudzone.
Kolejnym błędem jest smażenie , otwiera się w nowym okniew zbyt niskiej temperaturze. Tłuszcz od momentu wrzucenia kuleczek powinien mieć około 170 do 175 stopni Celsjusza. Wtedy paniera błyskawicznie się zarumieni i stanie się chrupiąca, nie chłonąc przy tym nadmiaru tłuszczu.
Pamiętaj też, by nie smażyć wszystkich kuleczek na raz. Lepiej podzielić je na kilka partii, aby nie obniżyć gwałtownie temperatury oleju.
Czytaj również: Bije na głowę tradycyjne schabowe. Łączy słodkie i pikantne nuty, otwiera się w nowym oknie

