Wieloletni krzew ozdobny zachwyca jaskrawoczerwonymi owocami, które utrzymują się na gałęziach przez całą zimę. Jak się okazuje, mogą być one nie tylko cennym pożywieniem dla ptaków, ale również ciekawym składnikiem w kuchni. Dawniej wykorzystywano je do przygotowywania domowych przetworów, podobnie jak wiele innych dzikich owoców. Co warto wiedzieć o kalinie koralowej i jak można wykorzystać ją obecnie w kuchni?
Kalina koralowa na przetwory. Co można zrobić z tych czerwonych owoców?
Kalina koralowa dobrze znana jest z polskich lasów, zarośli i wilgotnych terenów, a od pewnego czasu coraz częściej pojawia się również w ogrodach. Dawniej jej owoce chętnie wykorzystywano w kuchni. Niewielkie i czerwone mają charakterystyczny, lekko cierpki smak. Po odpowiednim przygotowaniu mogą stać się jednak ciekawym składnikiem domowych przetworów.
Trzeba jednak pamiętać o jednej ważnej zasadzie: surowych owoców kaliny nie powinno się jeść w większej ilości. Do zastosowań kulinarnych należy je przemrozić i poddać obróbce termicznej. Przed wykorzystaniem trzeba je również dokładnie przebrać i usunąć niedojrzałe lub uszkodzone sztuki.
Świeże owoce są bardzo cierpkie, kwaśne i gorzkawe. Zawierają też związki, m.in. saponiny, które sprawiają, że spożywanie dużych ilości surowych owoców może wywołać dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Po przemrożeniu oraz ugotowaniu owoce stają się łagodniejsze i znacznie lepiej nadają się do przygotowania przetworów.
Zobacz także: Właśnie zaczyna się sezon na te owoce. Są świetne na domowe przetwory
Nie tylko aronia. Kalina coraz częściej pojawia się w domowych kuchniach
Z odpowiednio przygotowanych owoców kaliny można przygotować smaczne domowe przetwory, takie jak soki, dżemy, powidła i musy. Jej owoce można połączyć z jabłkami, gruszką lub śliwką, które dodatkowo łagodzą jej cierpkość. Sprawdzą się również do przyrządzenia domowej galaretki, ponieważ zawierają pektyny.
W połączeniu ze słodszymi owocami dawniej kalina koralowa była również wykorzystywana do przygotowania kompotów, soków i syropów. Dawne receptury bazowały bowiem na tym, co można było znaleźć w ogrodzie, sadzie czy na skraju lasu. Nic więc dziwnego, że te charakterystyczne czerwone owoce ponownie wzbudzają zainteresowanie.
Mogą stanowić ciekawe urozmaicenie tradycyjnych, dobrze znanych przetworów. Ważne, by owoce zbierać we własnym ogrodzie lub z pewnego, czystego stanowiska. Po odpowiednim przygotowaniu mogą nadać przetworom zupełnie nowy charakter. Kalina koralowa może być ciekawą alternatywą dla chociażby dobrze znanej aronii.


