Sok z aronii to prawdziwa bomba witaminowa i cenny skarb zamknięty w słoikach, o ile nie zdominuje go charakterystyczna goryczka. Nie chodzi o to, by całkowicie się jej pozbywać, lecz żeby nie dominowała w każdej szklance. Mam na to sprawdzony sposób i wcale nie wymaga on mrożenia owoców ani przelewania ich wrzątkiem. Wystarczą liście jednego z popularnych drzew owocowych.
Skąd bierze się cierpki posmak aronii?
Sezon na dojrzałą aronię trwa, dlatego wiele osób chce przygotować z niej przetwory. Niestety, niektórzy rezygnują z tego pomysłu, ponieważ charakterystyczna cierpkość tych owoców jest dla nich nie do przeskoczenia. Skąd właściwie się bierze?
Odpowiada za nią przede wszystkim duża zawartość polifenoli, w tym tanin, czyli garbników. To właśnie one odpowiadają za charakterystyczne uczucie ściągania w ustach, które pojawia się po wypiciu soku z aronii. Są to naturalne związki chemiczne występujące w owocach, które pełnią między innymi funkcję ochronną przed szkodnikami.
Dla jednych jest to duża zaleta, przez którą cenią sobie niepowtarzalny smak soku z aronii. Dla innych stanowi jednak solidny powód do rezygnacji z przygotowywania przetworów z tych owoców.
Nie ma jednak takiej potrzeby, zwłaszcza że aronia jest wartościowym źródłem antocyjanów i innych związków, które sprawiają, że chętnie włączamy ją do domowych przetworów. Warto więc znaleźć sposób, który pozwoli złagodzić jej charakterystyczną goryczkę, zamiast całkowicie rezygnować z przygotowania soku.
Zobacz także: Od lat robię z malin ten ocet. Wspiera trawienie i przydaje się w kuchni
Liście wiśni robią tu całą robotę. Tak przygotowuję sok z aronii
U mnie podczas przygotowania soku z aronii sprawdziło się połączenie jej z liśćmi wiśni. Dlaczego akurat z nimi? Podczas gotowania uwalniają się z nich związki, które niwelują związki w aronii odpowiadające za cierpki smak. Dzięki temu jest on łagodniejszy i bardziej owocowy. W dodatku liście wiśni oddają swój subtelny aromat, przez co sok zyskuje wyjątkowy profil smakowy.
Liście wiśni były nieodłącznym składnikiem dawnych przepisów na sok z aronii, ale obecnie często się o nich zapomina. Szkoda, bo są łatwo dostępne i mogą ciekawie wzbogacić smak domowego soku. Jeśli chcemy ich użyć, najlepiej zebrać je w suchy i słoneczny dzień, wybierając drzewa, które nie były opryskiwane chemicznymi środkami.
Świeżo zerwane i dokładnie umyte liście wiśni dodaję do garnka razem z owocami aronii i zalewam je kilkoma litrami wody. Całość gotuję na małym ogniu przez około godzinę, aby owoce oddały do wywaru swój intensywny smak i kolor, a aromat liści wiśni dobrze się z nim połączył. Następnie całość przecedzam, dodaję cukier oraz sok z cytryny i ponownie zagotowuję.
Gorący sok przelewam do czystych słoików i cieszę się aromatycznym domowym napojem, po który chętnie sięgam w chłodniejszych miesiącach. To prosty sposób na przygotowanie soku z aronii o łagodniejszym, przyjemniejszym smaku, bez konieczności wcześniejszego mrożenia owoców czy przelewania ich wrzątkiem.
Sprawdź też: Seniorzy powinni zrobić ten sok na zimę. Wspiera odporność, wzrok i serce



