Spis treści:
- Naleśniki z płatków owsianych i nasion chia - tylko 2 składniki
- Jak zrobić naleśniki owsiane z chia?
- Czy takie naleśniki nie rozpadną się na patelni?
- Z czym podawać naleśniki z płatków owsianych i chia?
- Co zrobić, żeby naleśniki się nie rwały?
Naleśniki z płatków owsianych i nasion chia - tylko 2 składniki
Do przygotowania tych naleśników potrzebujesz wyłącznie:
- 1 szklanki płatków owsianych,
- 1 łyżki nasion chia,
- wody do namoczenia i blendowania.
Woda technicznie jest potrzebna do przygotowania masy, ale bazę przepisu tworzą tylko dwa składniki. Płatki owsiane zastępują mąkę, a chia działa jak naturalne spoiwo - po namoczeniu nasiona tworzą żel, dzięki któremu ciasto lepiej się trzyma i nie rozpada na patelni.
Najlepiej użyć zwykłych płatków owsianych albo górskich. Błyskawiczne też się sprawdzą, ale masa może być bardziej kleista. Jeśli chcesz uzyskać gładszą strukturę, po namoczeniu wszystko dokładnie zblenduj.
Jak zrobić naleśniki owsiane z chia?
- Wsyp płatki owsiane i nasiona chia do miski.
- Zalej je wodą tak, aby były dobrze przykryte.
- Odstaw na minimum 20-30 minut. W tym czasie płatki zmiękną, a chia napęcznieje.
Po namoczeniu przełóż całość do blendera i zmiksuj na gładką masę. Jeśli jest zbyt gęsta, dolej trochę wody. Konsystencja powinna przypominać klasyczne ciasto naleśnikowe, ale może być odrobinę gęstsza. Zbyt rzadka masa będzie się rwać, a zbyt gęsta da grube placuszki zamiast cienkich naleśników.
Rozgrzej dobrze patelnię z nieprzywierającą powłoką. Możesz posmarować ją minimalną ilością oleju, szczególnie przy pierwszym naleśniku. Wylej porcję ciasta i rozprowadź po patelni. Smaż na średnim ogniu, aż spód się zetnie i lekko zarumieni. Dopiero wtedy przewróć naleśnik na drugą stronę.
Nie spiesz się z obracaniem! To najważniejsza zasada przy naleśnikach bez jajek. Jeśli spróbujesz przewrócić je za wcześnie, mogą się porwać.
Czy takie naleśniki nie rozpadną się na patelni?
Płatki owsiane po namoczeniu i zblendowaniu tworzą naturalnie gęstą bazę. Zawierają skrobię i błonnik, dzięki czemu masa dobrze się zagęszcza. Nasiona chia po kontakcie z wodą tworzą żel, który pomaga połączyć składniki i zastępuje część funkcji jajka.
W ten sposób powstają naleśniki, które są miękkie, lekko elastyczne i delikatnie orzechowe w smaku. Nie są tak cienkie i sprężyste jak klasyczne naleśniki z jajkiem i mlekiem, ale mają swój urok. Są bardziej sycące i dobrze komponują się z prostymi dodatkami.
Z czym podawać naleśniki z płatków owsianych i chia?
Na słodko najlepiej smakują z jogurtem, owocami, masłem orzechowym, miodem, dżemem albo prażonym jabłkiem z cynamonem. Można też dodać do masy odrobinę banana, jeśli nie zależy ci już na wersji z dwóch składników. Banan poprawi słodycz i elastyczność.
W wersji wytrawnej sprawdzą się z twarożkiem, hummusem, awokado, warzywami, pastą jajeczną albo łososiem. Same naleśniki mają neutralny smak, więc łatwo dopasować je do tego, co akurat masz w lodówce.
Jeśli chcesz, by były bardziej deserowe, dodaj do masy szczyptę cynamonu. Jeśli mają być wytrawne, możesz dorzucić sól, pieprz, zioła albo czosnek granulowany.
Co zrobić, żeby naleśniki się nie rwały?
Najczęstszy problem przy tym przepisie to zbyt szybkie przewracanie. Masa bez jajek potrzebuje więcej czasu, żeby dobrze się ściąć. Smaż naleśniki na średnim ogniu, nie na maksymalnym. Gdy brzegi zaczną odchodzić od patelni, a środek przestanie być mokry, dopiero wtedy podważ placek szeroką łopatką.
Jeśli masa mimo wszystko się rozpada, dodaj jeszcze łyżkę płatków, zblenduj i odstaw na kilka minut. Ciasto zgęstnieje i będzie łatwiejsze do smażenia.





