Suszenie grzybów pozwala cieszyć się ich smakiem jeszcze przez wiele miesięcy po zbiorach. Po powrocie z lasu nie zawsze da się od razu wykorzystać wszystkie naraz, a szkoda, by zmarnował się choćby jeden kapelusz.
Warto jednak wiedzieć, że nie każdy gatunek dobrze znosi suszenie. Niektóre grzyby po wysuszeniu stają się mało aromatyczne, gorzkawe albo po prostu tracą to, za co najbardziej cenimy je w kuchni.
Te grzyby aż proszą się o suszenie. Po wysuszeniu pachną jeszcze mocniej
Nie wszystkie grzyby dobrze znoszą suszenie, ale niektóre gatunki po wysuszeniu pachną i smakują jeszcze lepiej. To m.in. borowiki, podgrzybki, kapelusze kani oraz koźlarze.
Można je suszyć, ponieważ mają zwartą strukturę, nie są zbyt wodniste, a po odparowaniu wilgoci ich leśny aromat staje się intensywniejszy. W takiej formie długo się przechowują i świetnie sprawdzają się poza sezonem.
Mniejsze okazy można suszyć w większych kawałkach, a większe pokroić w cienkie plastry. Do suszenia wybieraj wyłącznie zdrowe, świeże i jędrne grzyby. Te nadpsute, robaczywe czy zbyt mokre od razu odrzuć.
Sprawdź również: Prawdziwki uwielbiają te drzewa. W okolicy znajdziesz ich najwięcej
Te grzyby trzymaj z dala od suszarki. Kurki i rydze lepiej zjeść od razu
Nie każde grzyby warto jednak suszyć. Niektóre okazy lepiej smakują świeże albo marynowane.
Dotyczy to m.in. uwielbianych kurek i rydzów, które po wysuszeniu stają się łykowate, twarde i są po prostu mniej apetyczne, bo tracą swój charakterystyczny smak.
Kurki warto wykorzystywać na bieżąco np. do jajecznicy, makaronu albo zupy. Jeśli zebrałeś ich za dużo, krótko je obgotuj i zamroź. Rydze natomiast dobrze smakują usmażone albo podduszone, a jeśli nie zdążysz ich wykorzystać, zamarynuj je.
Jeśli grzyby teoretycznie nadają się do suszenia, ale np. są stare, przerośnięte albo bardzo nasiąknięte wodą, również trzymaj je z dala od suszarki. Będą długo schnąć, pleśnieć, a nawet jeśli się nie zepsują, ich smak nie będzie warty zachodu.
A co z maślakami? Możesz je suszyć, ale uważaj na temperaturę
Wiele osób zastanawia się, czy maślaki można suszyć. Te grzyby budzą sporo wątpliwości, ale tak można, choć mają w sobie dość dużo wilgoci i charakterystyczną śluzowatą skórkę, przez co nigdy nie będzie takiego efektu jak przy borowikach.
Jeśli zdecydujesz się na suszenie maślaków, zadbaj o to, aby były to wyłącznie młode i jędrne grzyby. Przygotuj je przed suszeniem, aby nie zrobiły się gumowate. Zdejmij z kapeluszy lepką skórkę i pokrój je w cienkie plasterki.
Pamiętaj również o odpowiedniej temperaturze suszenia, która nie może być zbyt wysoka. Trzymaj się zakresu od 50 do 60 stopni Celsjusza, bo jeśli przesadzisz, stwardnieją, stracą aromat i będą mniej apetyczne.


