W tłusty czwartek w sklepach i cukierniach zaroi się od pączków, które są jednym z ulubionych słodkich przekąsek Polaków. Lepiej nie kupować jednak pierwszych lepszych przysmaków, bo ich jakość i smak często pozostawiają wiele do życzenia.
Niektóre przysmaki są nawet odmrażane, dlatego zanim wydasz swoje ciężko zarobione pieniądze, koniecznie zrób krótkie rozeznanie. I nie kierują się wyłącznie ceną, tylko zwróć uwagę na dwa ważne szczegóły, dzięki którym na pewno szybko rozpoznasz najlepsze pączki w okolicy.
Tanich pączków lepiej nie kupuj. To strata pieniędzy
Jeśli w sklepie widzisz pączki po 99 groszy za sztukę, to najprawdopodobniej nie są one najlepszej jakości. Na kartonie zbiorczym powinna znajdować się informacja o tym, skąd pochodzi produkt. Powinno tam również być napisane, czy był on wcześniej mrożony. Jeżeli tak, to dla własnego dobra lepiej go nie kupuj.
Wiadomo, że nie każdego stać na zakup pączków za 20 zł od Magdy Gessler, ale lepiej zjeść kilka sztuk rozpływających się w ustach słodkości z dobrej cukierni, zamiast całego pudełka mało apetycznych podróbek pączków ze sklepu.
Może cię zainteresować: To najlepszy tłuszcz do smażenia pączków. Będą rozpływały się w ustach
Na te powinieneś zwrócić uwagę, wybierając pączki w cukierni
Jeśli zależy ci na smacznych, puszystych i świeżych pączkach, lepiej trzymaj się również z daleka od pączków z popękanym lukrem, bo te najprawdopodobniej nie są pierwszej świeżości. Zamiast nich wybieraj te z gładką, błyszczącą polewą bez spękań.
Poza lukrem zwróć również uwagę to, czy ciasto pączków nie wydaje się gumowate i przesiąknięte tłuszczem. Takie przekąski nie są smaczne, ani zdrowe, a jedynie zawierają mnóstwo pustych kalorii. Najsmaczniejsze są pączki z widoczną jasną obwódką po środku, która świadczy o tym, że smakołyki były smażone w profesjonalny sposób, na odpowiednio rozgrzanym tłuszczu.

Czytaj również: Drożyzna nie tylko u Magdy Gessler. Tyle zapłacisz za pączki u Piotra Adamczyka


