Choć przez lata marchewka trafiała głównie do surówek i zup, dziś coraz częściej gości w słoikach jako pełnoprawna bohaterka kiszonek. To daje efekt, który zaskakuje nawet najbardziej doświadczonych domowych kucharzy.
Składniki na kiszone marchewki
Zrobienie kiszonej marchewki nie wymaga specjalnych umiejętności ani trudno dostępnych składników. Wystarczy kilka podstawowych przypraw i dobra sól, by uzyskać rewelacyjny efekt. Składniki:
- 1 kg marchwi,
- 1 litr przegotowanej wody,
- 1 ziele angielskie,
- 2 listki laurowe,
- 2 liście wiśni lub czarnej porzeczki (opcjonalnie liść winorośli lub pół liścia chrzanu),
- 3 cm korzenia chrzanu lub imbiru,
- 3 ząbki czosnku,
- 3 ziarna czarnego pieprzu,
- 30 g soli kamiennej niejodowanej,
- duży baldach kopru.
Z podanych proporcji przygotujesz dwa słoiki o pojemności 0,9 litra. Jeśli planujesz większy zapas, wystarczy odpowiednio zwiększyć ilość składników.
Sprawdź również: Zrób do słoików i jedz przez całą zimę. Odporność i jelita będą ci wdzięczne
Kiszone marchewki — sposób przygotowania
Dokładnie umyj słoiki i wyparz je wrzątkiem lub przepuść przez gorący cykl w zmywarce. Dzięki temu kiszonka będzie miała idealne warunki do fermentacji. Zagotuj litr wody, wsyp sól i mieszaj, aż się rozpuści. Odstaw do ostudzenia (najlepiej, gdy zalewa ma około 30 stopni Celsjusza). Obierz i umyj warzywa. Pokrój je w grubsze talarki lub w ćwiartki. Jeśli chcesz przechowywać marchewki dłużej, możesz zostawić je w całości, przycinając tak, by sięgały do ⅘ wysokości słoika. Na dno każdego słoika włóż baldach kopru.
Sprawdź również: Teściowa dodaje 1 łyżkę do placków ziemniaczanych. Dzięki temu są chrupiące i mniej tłuste
Następnie ciasno ułóż kawałki marchewki, przekładając je czosnkiem, imbirem (lub chrzanem) oraz przyprawami. Na wierzchu umieść liście wiśni lub porzeczki. Wlej przestudzoną zalewę tak, by całkowicie zakryła warzywa. Zostaw ok. 1 cm wolnej przestrzeni pod wieczkiem. Oczyść rant słoika, lekko zakręć i odstaw na blat w temperaturze pokojowej (ok. 22 stopnie Celsjusza) na 5-7 dni. Po tygodniu dokręć wieczka i przenieś słoiki do chłodnej piwnicy lub lodówki. Marchewka będzie gotowa do jedzenia już po 1-2 tygodniach, ale z każdym dniem nabiera głębszego, bardziej wyrazistego smaku.



