Niepozorny dodatek może sprawić, że przygotowanie ziemniaków zajmie mniej czasu. Wystarczy sięgnąć po produkt, który zwykle wykorzystujemy do zupełnie innych zadań. Dzięki niemu kartofle znacznie szybciej zmiękną, a my będziemy mogli wcześniej podać obiad. Sprawdź, co dosypać do ziemniaków.
Co dodać do ziemniaków? Dzięki temu będą gotowe o wiele szybciej
Gotowanie ziemniaków trwa sporo czasu, ale na szczęście możemy nieco przyspieszyć ten proces, używając rzeczy, którą większość z nas ma w swojej kuchni. Mowa o sodzie oczyszczonej. Okazuje się, że dodanie jej do wody z gotującymi się ziemniakami sprawi, że krócej będziemy czekać, aż zmiękną.
Wystarczy, że wsypiemy 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej na 2 litry wody. Sposób ten jest skuteczny, ponieważ soda jako substancja zasadowa, podnosi pH wody, więc wpływa na strukturę ziemniaków, ponieważ w środowisku o podwyższonym pH dochodzi do szybszego rozpadu pektyn. Są one naturalnymi spoiwami, które tworzą ściany komórkowe ziemniaków i odpowiadają za ich twardość.
Wobec tego, gdy dochodzi do szybszego rozpadu, to krócej będziemy gotować nasze kartofle. W wodzie bez sody oczyszczonej proces ten trwa znacznie dłużej i dlatego gotowanie zajmuje więcej czasu. Użyjmy więc odrobiny produktu, by szybciej podać obiad na stół.
Czytaj również: Zamiast w jajku i mleku obtaczam kotlety w tym. Wychodzą idealne
O czym pamiętać gotując ziemniaki z sodą? Na to uważaj
Podczas stosowania tej metody uważajmy, by nie przekroczyć zalecanej dawki sody oczyszczonej, ponieważ zbyt duża ilość może znacząco wpłynąć na smak oraz konsystencję ziemniaków. W dodatku nadmiar produktu spowoduje, że kartofle będą się rozpadały w trakcie gotowania i staną się za miękkie.
Oprócz tego musimy zadbać o to, by podczas całego procesu obserwować ziemniaki częściej niż w przypadku gotowania ich w zwykłej wodzie, ponieważ mogą one szybciej zmięknąć. Najlepiej więc po kilkunastu minutach sprawdzić widelcem ich konsystencję.
Warto również pokroić ziemniaki na kawałki o podobnej wielkości, dzięki czemu będą gotowały się równomiernie. W przypadku, gdy część bulw będzie znacznie większa od pozostałych, mniejsze mogą stać się miękkie, zanim większe zdążą się ugotować.


