Reklama
Reklama

Większość z nas popełnia ten błąd przy gotowaniu rosołu. Temperatura wody ma znaczenie

Na pierwszy rzut oka przygotowanie rosołu to bułka z masłem. Okazuje się jednak, że można popełnić multum błędów. Jeden z nich dotyczy temperatury wody, na którą nie wszyscy zwracają uwagę, a przecież ma tak duże znaczenie. Do jakiej wody włożyć mięso? Odpowiadamy.

Mięso jest głównym składnikiem rosołu. Najczęściej łączy się drób z wołowiną, stosując proporcję 2:1. Możemy zatem wybrać młode kurczaki, wiejską kurę bądź kaczkę i do tego dorzucić kawałek szpondra. 

Przed przygotowaniem rosołu, warto sprawdzić, do jakiej wody wrzucić mięso. Ma być ciepła, zimna, a może wrząca? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w tym artykule, a przy okazji dowiesz się, co jeszcze ma znaczenie w robieniu tego wywaru. 

Zimna czy gorąca woda - w jakiej temperaturze gotować mięso na rosół?

Mięso na rosół należy wrzucić do zimnej wody, ponieważ wtedy ulega powolnemu gotowaniu. Dzięki temu stopniowo uwalnia do wywaru smak, ale też kolagen i wartości odżywcze. W efekcie rosół staje się bardziej aromatyczny, esencjonalny i zdrowszy. 

Oprócz tego zima woda umożliwia lepsze uwalnianie białek, które podczas gotowania tworzą charakterystyczne "szumowiny". Wówczas rosół zyskuje głębię typową dla tradycyjnego wywaru.

Wiele osób wrzuca mięso do wrzątku, co uznajemy za błąd. Przez to dochodzi do zamykania porów drobiu i wołowiny, a więc do zatrzymywania aromatów w ich wnętrzu. W efekcie uzyskujemy wywar bez głębokiego smaku. 

Właśnie dlatego przygotowanie rosołu rozpoczynamy od wrzucenia 1,5 kg kurczaka i 0,5 kg szpondra. Dopiero później dodajemy konkretne warzywa i przyprawy. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Kalaallit Kaagiat, czyli grenlandzkie ciasto drożdżowe - składniki i przepis

Mięso to nie wszystko. Jakie warzywa i przyprawy dodaje się do rosołu?

Już wiemy, ile mięsa potrzebne jest do rosołu i do jakiej wody należy je wrzucić. Żeby zrobić aromatyczny wywar, nie może zabraknąć w nim świeżych warzyw, tj. 2 bulwy selera, 1 por, 3 korzenie pietruszki, 3 marchewki i 2 opalone cebule. Dla podbicia smaku dorzućmy jeszcze 3 liście białej kapusty i 1 korzeń pasternaku. Warzywa kroimy na kawałki. Unikamy natomiast ich siekania. 

W rosole musi oczywiście znaleźć się sól i pieprz. Doskonale pasuje też natka pietruszki. Jeśli przygotowujemy wywar jako bazę pod inną zupę, np. pomidorową, to wtedy możemy użyć liścia laurowego, ziela angielskiego, anyżu, goździków czy nawet słodkiej papryki. 

Temperatura wody również ma znaczenie w przypadku warzyw i przypraw. Włoszczyznę wrzucamy do gorącej wody, ale nie do wrzątku, najczęściej 30 minut po gotowaniu mięsa. Dzięki temu zachowa więcej smaku i aromatu. 

Z kolei przyprawy warto umieścić w garnku razem z warzywami. Wyjątkiem jest sól - tutaj stosujemy zasadę 10 minut

Podsumowując, w przygotowaniu rosołu należy zwracać uwagę nawet na temperaturę wody. Tylko wtedy uzyskamy idealny, zbalansowany wywar. 

Zobacz też:

To skarbnica witamin, ale Polacy nie lubią. Ja wkładam do słoików i kiszę

Te słodycze pomagają schudnąć. Są pyszne i hamują głód na długo

Odkąd sąsiadka zdradziła mi ten sposób, moje kotlety są zawsze soczyste. Wystarczy 1 składnik

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zupa