Takie gołąbki jedzą w Szwecji. Ciężko to przyznać, ale biją nasze na głowę
Gołąbki to klasyk polskiej kuchni i ulubione danie wielu osób. Czasem jednak mięso wychodzi suche, a kapusta twarda. Właśnie dlatego lepiej przygotować te w wersji szwedzkiej. Zawsze się udają - są tak soczyste, że aż rozpływają się w ustach. Koniecznie sprawdź przepis na kåldolmar.
Tradycyjne polskie gołąbki robi się przede wszystkim z kapusty, mięsa mielonego i ryżu. W Szwecji przepis jest wzbogacany o 2 składniki, które sprawiają, że kåldolmar wychodzą delikatniejsze i bardziej soczyste. Warto więc nieco urozmaicić to klasyczne danie.
Do przygotowania kåldolmar używamy tradycyjnych składników na gołąbki. Przepis wzbogacamy jeszcze o 2 produkty, tj. mało i śmietanka. To właśnie dzięki nim unikniemy kulinarnego faux pas, a więc suchego mięsa i twardej kapusty.
Jakich składników potrzebujemy do zrobienia szwedzkich gołąbków? Oto dokładna lista:
- 500 g mięsa mielonego;
- 120 ml wody lub bulionu;
- 100 g ryżu;
- 100 ml śmietanki 18 proc.;
- 50 g masła do zapiekania plus 2 łyżki podsmażenia cebuli;
- 1 główka białej kapusty;
- 1 cebula;
- 1 jajko;
- przyprawy: sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Ziemniaki po azjatycku - jak je zrobić? Ten przepis warto znać
Żeby zrobić szwedzkie gołąbki, na początek gotujemy ryż do miękkości. W międzyczasie przygotowujemy kapustę: wykrawamy z niej głąb i parzymy ją we wrzącej wodzie przez kilka minut, stopniowo zdejmując z niej miękkie liście. Ścinamy też grube nerwy. Z kolei cebulę drobno kroimy i podsmażamy na maśle do momentu, aż się zeszkli.
W misce łączymy ryż, mięso, śmietankę, jajko i podsmażoną cebulę. Całość doprawiamy solą, pieprzem oraz gałką muszkatołową. Wyrabiamy farsz do momentu, aż stanie się jednolity i puszysty.
Na każdy liść nakładamy porcję farszu i zawijamy tak jak klasyczne gołąbki. Przekładamy je do naczynia żaroodpornego i na każdym z nich kładziemy po 1 wiórku masła. Dno podlewamy wodą lub bulionem.
Kåldolmar pieczemy pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 45 minut. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i zapiekamy danie jeszcze przez 15 minut, żeby jego wierzch się zarumienił.
Tak przygotowane gołąbki podajemy z ziemniakami i ulubioną surówką np. z ogórków kiszonych. Możemy też jeść je ze świeżym pieczywem.
Zobacz też:
Jem zamiast zwykłego jogurtu czy skyru. Jest zdrowszy i lekkostrawny
Wiosną zawsze robię taką sałatkę. Rodzina i znajomi proszą o dokładkę
Pierogi smażę tylko na tym tłuszczu. Są lepsze niż w restauracji