Reklama
Reklama

Ta zupa jest sycąca, zdrowa i bardzo tania. Nazwa nieco zaskakuje

Poszukując inspiracji na sycący posiłek, warto sięgnąć po tradycyjną kuchnię polską. Oparta na łatwo dostępnych składnikach, od lat dostarcza potraw, które nie tylko zaspokajają głód, lecz także przywołują kulinarne wspomnienia. Jednym z takich dań jest zupa o nazwie dla jednych intrygującej, dla innych nieco zabawnej. Trudno jednak odmówić jej sytości i apetyczności, dlatego warto do niej powrócić.

Wiele tradycyjnych potraw kuchni polskiej z czasem popadło w zapomnienie, choć przez długie lata gościły na stołach w różnych regionach kraju. W województwie wielkopolskim oraz na Śląsku szczególną popularnością cieszyła się zupa parzybroda. Wielu przekonuje swoją nieco zaskakującą nazwą, innych zaś sytością i smakiem. Nie ulega wątpliwości, że jest to zupa rozgrzewająca, idealna na chłodniejsze dni i zdecydowanie warta uwagi, zwłaszcza zimą. 

Zupa parzybroda - co to za potrawa i skąd ta nazwa?  

O zupie parzybroda z pewnością niejednokrotnie słyszały starsze pokolenia, jednak dziś mówi się o niej stosunkowo rzadko. Pora to zmienić, gdyż jest to staropolskie danie, pełne wartości odżywczych i smaku, które łatwo można przygotować z dostępnych składników.  

W 2009 roku zupa parzybroda została wpisana na listę produktów tradycyjnych w kategorii “Gotowe dania i potrawy w woj. wielkopolskim", co najlepiej świadczy o jej wyjątkowym charakterze i kulinarnym dziedzictwie. 

Jest to tradycyjna zupa jednogarnkowa, której podstawę stanowią kapusta oraz ziemniaki. Jej znakiem rozpoznawczym są duże kawałki kapusty krojone w grube pasy, a także obecność innych warzyw, mięsa, a niekiedy również grzybów. Dzięki temu zupa jest treściwa, rozgrzewająca i bardzo sycąca, czyli idealna na chłodniejsze dni.  

Najbardziej intrygującą kwestią tej zupy pozostaje jednak jej nazwa “parzybroda". Zdaje się być dość oczywista, gdyż według wielu przekazów ludowych wzięła się od długich i gorących pasów kapusty, które mogły “parzyć brodę" podczas jedzenia, zwłaszcza w pośpiechu. 

Zobacz także: Ta zupa smakuje obłędnie i działa cuda na jelita. Przepis mam od teściowej

Przepis na zupę parzybroda. Propozycja sycącego posiłku  

Zupa parzybroda to prostota składników, ale jednocześnie maksimum smaku i spora dawka zdrowia. W końcu kapusta to cenne źródło wielu witamin i minerałów, a także błonnika. W połączeniu z innymi składnikami dostarcza organizmowi wielu wartości odżywczych, które są niezwykle cenne, zwłaszcza w okresie zimowym.  

Zupa ta wspiera odporność i lepsze trawienie, a także działa rozgrzewająco, więc sprawdzi się na obiad w chłody dzień. W zależności od regionu zupa parzybroda może różnić się dodatkami, ale przygotujesz ją z następujących składników:  

  • 1 kg młodej kapusty  
  • 6-7 ziemniaków  
  • 3 średnie marchewki  
  • Cebula  
  • 500 g boczku lub kiełbasy (możesz pominąć i zrobić wersję bezmięsną) 
  • 3 liście laurowe  
  • Kilka ziarenek ziela angielskiego  
  • Kminek  
  • Sól i pieprz  

Sposób przygotowania:  

  1. Kapustę pokrój w grube paski i wrzuć do dużego garnka z gotującą się wodą. Gotuj przez kilkanaście minut, aż kapusta zmięknie i odcedź ją.  
  2. Obierz i pokrój w kostkę ziemniaki. Włóż je do garnka z zimną wodą razem z kapustą. Dodaj ziele angielskie, liście laurowe, startą na tarce marchewkę oraz zeszkloną cebulę. Dodaj również mięso. 
  3. Dopraw kminkiem, solą i pieprzem. Gotuj na niewielkim ogniu, aż ziemniaki zmiękną. Na koniec możesz je rozgnieść. Podawaj na gorąco, ale uważaj, by nie “poparzyć brody". Smacznego!  

Zobacz też:

Smażysz faworki? Wrzuć to do oleju, a więcej się nie przypalą

Dosyp do rosołu 1 łyżeczkę. Zyska złoty kolor i przyspieszy trawienie

Ciasto czekoladowe z jabłkami z zeszytu mojej mamy. Nie potrzeba nawet miksera

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zupa | przepisy