Smażona ryba nie musi ociekać tłuszczem. Wystarczy, że zrobisz to
Ryba to smaczny i zdrowy pomysł na obiad, jednak smażona w oleju, może ociekać tłuszczem, przez co będzie zdecydowanie bardziej kaloryczna i cięższa do strawienia. Jednak istnieje sposób, który pozwoli na idealne przygotowanie ryby — nie będzie się rozpadać, zachowa swój smak i przede wszystkim nie będzie bardzo tłusta. Sprawdź, jak warto przyrządzać tego typu pyszności.
Ryba w towarzystwie surówki i ziemniaków często gości na polskich stołach. Jest to pożywany i zbilansowany posiłek, jednak kiedy płaty ociekają tłuszczem, to jest zdecydowanie mniej apetyczny i zdrowy. Dlaczego też, przyrządzając rybę, warto przestrzegać kilku wskazówek.
Ryba ma to do siebie, że bardzo szybko wchłania tłuszcz, bez względu na rodzaj. Istotną kwestię jest sposób jej pokrojenia, najlepiej sprawdzą się dzwonki bądź filety z pozostawioną skórą. To ważne, ponieważ skóra, jest niejako barierą, która chroni mięso przed nadmiernym chłonięciem oleju. Ponadto struktura lepiej się zachowuje, dzięki czemu wygląda korzystniej po przygotowaniu, a to ważne, szczególnie jeśli przyrządza się posiłek dla kogoś bliskiego.
Istotny jest także wybór tłuszczu i jego odpowiednie rozgrzanie — nie wkładamy ryby na zimny tłuszcz — najlepiej sprawdzi się zwykły olej rzepakowy. Nie nadaje on smażonym na nim produktom nieprzyjemnego zapachu czy też smaku, co sprawia, że jest dobrym wyborem do ryb. Ewentualnie można rozważyć masło klarowane, jednak trzeba pilnować, aby się nie przypaliło. Niekoniecznie nada się do tego oliwa.
Poza tym przed smażeniem powinno się osuszyć rybę za pomocą papierowego ręcznika kuchennego. Można filety obtoczyć również w mące, dzięki temu zyskamy złocistą skórkę, a jednocześnie mięso wchłonie mniej tłuszczu.
Przeczytaj też: W tym roku na Wielkanoc przygotuj taką zupę. Jest 10 razy smaczniejsza od żurku
Rozpadające się na kawałki mięso wchłania zdecydowanie więcej tłuszczu, dlatego też warto temu zapobiegać. W tym celu niezwykle istotne jest dobre rozgrzania tłuszczu i użycie wystarczająco dużej patelni — lepiej, aby pojedyncze dzwonki nie dotykały się podczas smażenia. Dodatkowo rybę należy układać skórą do dołu i nie przewracać zbyt szybko, tylko wtedy, kiedy jedna strona już się usmaży. W tym celu warto użyć dużej łopatki — przewracanie widelcem może sprawić, że ryba się rozpadnie.
Dodatkowo po usmażeniu dzwonków, warto przełożyć rybę na ręczniki papierowe i odsączyć nadmiar tłuszczu. Dzięki temu te smażone pyszności będą jeszcze smaczniejsze i zdrowsze.
Zobacz też:
Zrób na weekend taki sernik z galaretką. Jest banalnie prosty i nie wymaga pieczenia
W PRL-u gościły na stole przynajmniej raz w tygodniu. Z tego przepisu smakują, jak u babci
Szpinak nigdy więcej nie wyjdzie gorzki. Przygotuj go w ten sposób, a każdy poprosi o dokładkę