Sąsiadka zdradziła mi sposób na idealnie czerwony barszcz. Dzięki temu zupa wygląda jak z restauracji
Gotując barszcz, zawsze mamy nadzieję, że wyjdzie on nie tylko bardzo smaczny, ale i będzie miał piękną, czerwoną barwę. Niestety często jest on ostatecznie brunatny i dość mdły. Możemy jednak temu zapobiec. Wystarczy wypróbować pewien sposób, który sprawi, że zupa będzie pełna smaku i intensywnie czerwona. Sprawdź, co trzeba zrobić.
Barszcz o intensywnie czerwonej barwie to idealna zupa nie tylko na święta. Choć wydaje się daniem prostym, to czasem trudno uzyskać ten charakterystyczny, głęboki kolor kojarzony z restauracyjną perfekcją. Wystarczy jednak, że dodamy pewien krok do przepisu, a nasza zupa wyjdzie nie tylko smaczna, jak nigdy wcześniej, ale i mocno czerwona. Podpowiadamy, co zrobić, by ugotować idealny barszcz.
Zazwyczaj gotujemy buraki na zupę w wodzie z przyprawami i dodatkami. Jednak warzywa te w wysokiej temperaturze puszczają barwnik, który potem się utlenia, a całość robi się brunatna zamiast czerwona.
Chcąc więc, by nasz barszcz wyszedł idealny, a nie bury i pozbawiony smaku, warto wypróbować pewną metodę, która pozwoli nam wydobyć z buraków to, co najlepsze. Mowa o pieczeniu buraków w całości, w skórce. Dzięki temu zachowamy ich mocną barwę, a także intensywny aromat i naturalną słodycz.
Wynika to z tego, że gdy burak piecze się we własnym soku, nie traci swoich walorów, ponieważ skórka zabezpiecza wnętrze przed utlenianiem. Sprawia to, że ma on po upieczeniu głęboki, czerwony kolor, który wpływa na barwę naszej zupy.
Do pieczenia należy wybierać średnie albo duże buraki. Ważne, by były one świeże i jędrne. Unikajmy tych, które są przesuszone. Pamiętajmy, by nie obierać warzyw, wystarczy jedynie je starannie umyć oraz osuszyć.
Buraki możemy zawinąć w folię aluminiową lub po prostu wyłożyć je do żaroodpornego naczynia z przykryciem. Tak przygotowane wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do 200 stopni Celsjusza. Pieczemy je przez około 1-1,5 godziny, w zależności od ich wielkości.
Czytaj również: Ryba nigdy więcej nie rozpadnie się na patelni. Wystarczy trik Ewy Wachowicz
Warto co jakiś czas sprawdzać, czy są one gotowe, po prostu wbijając w nie wykałaczkę. Jeżeli wchodzi ona lekko i miękko oznaczać to będzie, że buraki są gotowe. Po upieczeniu należy je delikatnie ostudzić, a następnie obrać ze skórki. Będzie to bardzo łatwe, ponieważ po obróbce termicznej w piekarniku, skórkę zdejmiemy w zaledwie chwilę i to palcami.
W ten sposób przygotowane buraki możemy pokroić w słupki, plasterki lub po prostu zetrzeć na tarce. Następnie dodajemy je do gotowego wywaru, dorzucając je dopiero pod koniec gotowania na dosłownie kilkanaście minut. Pamiętajmy, by gotować buraki w ciepłym, ale nie wrzącym wywarze. Dzięki temu nasza zupa będzie perfekcyjnie smakowała i wyglądała.
Zobacz też:
Gdy przychodzą goście, zamiast chipsów podaję te kanapeczki. Nie zostają nawet okruchy
To najlepszy tłuszcz do smażenia faworków. Olej słonecznikowy nie ma podjazdu
Odkąd odkryłam azjatycką jajecznicę, robię ją kilka razy w tygodniu. Zachwyca smakiem