Coraz więcej osób poszukuje naturalnych sposobów na poprawę zdrowia i samopoczucia. Jednym z takich rozwiązań jest produkt, który wyróżnia się nie tylko dość łagodnym smakiem, ale także cennymi właściwościami wspierającymi funkcje trawienne i detoksykacyjne organizmu. To doskonała alternatywa dla octu jabłkowego.
Jaki produkt warto regularnie pić? Ma wiele cennych właściwości
Chcąc zadbać o swoje zdrowie, warto poznać odpowiednik octu jabłkowego, czyli ocet śliwkowy. Jest on idealny dla każdego, kto ceni służące organizmowi produkty. Ma on wyraźniejszy owocowy zapach i delikatniejszą kwasowość niż ocet jabłkowy.
Gotowy ocet śliwkowy dostarcza naturalnych związków fenolowych i antocyjanów, a także mikroelementów typowych dla śliwek, czyli magnezu, wapniu oraz potasu. Warto jednak stawiać na wersje niefiltrowane octu, które zawierają żywe kultury bakterii, wspierające mikrobiotę jelitową.
Co więcej, zawiera pektyny i kwasy organiczne, które pobudzają wydzielanie soków trawiennych, wspomagając perystaltykę jelit i zapobiegając zaparciom. Warto również dodać, że ocet śliwkowy świetnie działa na wątrobę, usprawniając usuwanie zbędnych produktów przemiany materii. Dodatkowo dba też o równowagę wodno-elektrolitową organizmu.
Zobacz także: Sto razy lepszy od zwykłego żurku. Zrób, a rodzina wręczy ci medal
Oprócz tego ocet śliwkowy wyrównuje poziom cukru we krwi po posiłkach, obfitujących w węglowodany. Picie go przed jedzeniem spowolni opróżnianie żołądka oraz sprawi, że będziemy czuli się syci przez dłuższy czas, co pozwoli nam uniknąć podjadania między posiłkami.
Musimy jednak zachować umiar, ponieważ nadmiar mógłby podrażniać śluzówkę żołądka. Pamiętajmy więc, że dzienna dawka octu śliwkowego to zazwyczaj 1-2 łyżki stołowe, które najlepiej rozcieńczyć w szklance wody.
Jak zrobić własny ocet śliwkowy? To prostsze niż myślisz
Możemy samodzielnie przygotować w domu ocet śliwkowy. Nie jest to skomplikowane. Wystarczy nam około 1,5 kg dojrzałych owoców bez pestek, 120 g cukru lub miodu oraz 1,2 litra przegotowanej i ostudzonej wody.
Śliwki dokładnie rozgniatamy na papkę. W wodzie rozpuszczamy miód lub cukier i zalewamy owoce mieszanką tak, by były całkowicie zanurzone. Tak przygotowany słoik nakrywamy gazą i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10 dni, codziennie mieszając zawartość. Po tym czasie przecedzamy płyn i pozostawiamy go tak jeszcze na około 4-6 tygodni, aby bakterie octowe mogły domknąć proces.
Gotowy ocet możemy przelać do wyparzonych butelek i używać go np. do sałatek, glazurowania mięsa czy marynat. Doskonale smakuje też z warzywami korzeniowymi, a niektórzy dodają go również do owocowych deserów.



