Twoje drożdżowe rogaliki wyglądają jak z najlepszej piekarni... ale tylko do czasu gdy nie wstawisz ich do piekarnika? Temperatura rozgrzewa dżem, a ten zalewa całą blaszkę, przypala się i robi niesamowity bałagan. Bez obaw, da się tego uniknąć. Wystarczy, że naturalnie zagęścisz nadzienie płatkami owsianymi.
Dlaczego dżem wypływa z drożdżówek?
Mimo, że dżem w słoiku wydaje się gęsty i treściwy pod wpływem temperatury zupełnie zmienia swoją konsystencję. Zawarta w nim woda zaczyna parować i szukać ujścia, przez co w cieście drożdżowym, otwiera się w nowym oknie pojawiają się pęknięcia, a całe nadzienie wypływa na blaszkę.
Największe ryzyko wypłynięcia niosą powidła i konfitury, a nieco mniejsze marmolada. Jeśli chcesz zatrzymać nadzienie w środku, musisz je odpowiednio zagęścić. Najlepiej skorzystać z płatków owsianych, które genialnie wiążą wodę. Pamiętaj tylko, by zachować umiar! Poniżej zdradzamy idealną proporcje.
Sprawdź ten przepis: Do tej tarty nie potrzebujesz formy. Galette ze śliwkami i cynamonem, otwiera się w nowym oknie
Jak zagęścić dżem płatkami owsianymi? Trzymaj się tych proporcji
Najłatwiej byłoby dosypać garść płatków do dżemu i liczyć, że ten zostanie w drożdżówkach, ale wtedy przyjemność z jedzenia byłaby o wiele mniejsza. Cała sztuka polega na tym, aby tak ukryć dodatek płatków, by nikt nie zorientował się o jego obecności.
Płatki owsiane, otwiera się w nowym oknie najlepiej zmielić na mąkę, która praktycznie znika w nadzieniu i jest zupełnie niewyczuwalna. Złota proporcja to 1 łyżeczka płatków owsianych na 100 g dżemu. Tak powstały proszek wsyp do miseczki z konfiturą i odstaw na 10-15 minut, aby płatki zdążyły wchłonąć nadmiar wodę.
Dżem powinien mieć gęstą konsystencję i nie spływać z łyżeczki. Jeśli w dalszym ciągu jest zbyt rzadki, stopniowo dorzucaj kolejne porcje mielonych płatków. Po każdym dosypaniu odczekaj 10-15 minut, aż te się aktywują. Zbyt duża ilość dodatku może sprawić, że dżem będzie mączysty, a po upieczeniu straci owocowy smak.
Błędy przy zawijaniu. Zadbaj o te szczegóły
Nawet najbardziej stabilna konfitura będzie uciekać ze środka, jeśli popełniasz te błędy podczas formowania drożdżówek. Zacznij od dostosowania ilości nadzienia do konkretnego wypieku.
Jeśli zawijasz drożdżowe bułeczki, pamiętaj, by nadzienie z każdej strony miało kilka dodatkowych centymetrów marginesu. Choć kusi zastosować zasadę "im więcej, tym lepiej" w tym przypadku nadmiar i tak znajdzie ujście na blaszce.
Kolejny problem jest zbyt luźne zawijanie drożdżówek , otwiera się w nowym okniei rogali. Formując nadziewane bułeczki zawijaj ciasto do środka, a sklejone łączenie zawsze kieruj do dołu blaszki. Nadzienie będzie miało utrudnioną drogę ucieczki.
Z kolei rogaliki zawijaj od szerszej strony w kierunku wierzchołka, z zachowaniem wolnego brzegu. Końcówka rogalików musi być zawsze schowana na spodzie - dzięki temu ciężar całego wypieku skutecznie dociśnie ją do blaszki i nie pozwoli jej się rozwinąć.
Czytaj także: Te napoleonkę robię bez włączania piekarnika. Szybki i prosty przepis, otwiera się w nowym oknie

