Z czyszczeniem grzybów nie warto zwlekać. Najlepiej zrób to od razu po powrocie z lasu, bo świeże borowiki, kurki i podgrzybki mogą mieć na sobie nie tylko ziemię, ale też niechcianych lokatorów. Mocno robaczywe okazy trzeba wyrzucić.
Jeśli jednak widzisz tylko pojedyncze larwy, wymocz grzyby w domowym roztworze. Słona woda pomoże wypłukać część robaków, choć każdy okaz trzeba będzie później dokładnie przekroić i sprawdzić.
Jak pozbyć się robaków z grzybów? Najpierw porządnie wymocz je w słonej wodzie
Prawda jest taka, że mocno robaczywe grzyby najlepiej od razu wyrzucić. Jeśli jednak w całych zbiorach jest ich naprawdę niewiele, a tobie szkoda się ich pozbywać, można spróbować dokładnie je oczyścić.
Najpierw przekrój każdego grzyba, sprawdź jego trzon oraz kapelusz. Przygotuj roztwór z 1 litra zimnej wody i 3-4 łyżek soli. Pokrojone grzyby zanurz w nim na mniej więcej godzinę.
Pod wpływem słonej wody część larw może wyjść z miąższu i wypłynąć na powierzchnię. W razie potrzeby przygotuj świeży roztwór i powtórz moczenie. Później dokładnie obejrzyj każdy kawałek, opłucz go i osusz.
Grzyby miękkie, mocno podziurawione, śliskie albo nieprzyjemnie pachnące należy bezwzględnie wyrzucić. Słona woda nie sprawi, że zepsute grzyby ponownie staną się zdatne do jedzenia.
Te grzyby mają najmniej robaków. Zbieraj je, jeśli boisz się "lokatora"
Fakty są takie, że niektóre gatunki grzybów rzadziej bywają robaczywe, więc je może najbardziej opłacać się zbierać latem. Nie oznacza to jednak, że nigdy nie znajdziesz w nich larw owadów. Nie ma takiej gwarancji.
Za jedne z najmniej robaczywych grzybów uchodzą popularne latem kurki. Ich miąższ zawiera związki, które mogą zniechęcać część owadów do żerowania. Szkodniki stosunkowo rzadko atakują również lejce trąbkowe i boczniaki, które rosną na pniach drzew.
Mniejsza szansa na robaczywe okazy jest także w przypadku młodych, jędrnych owocników, dlatego właśnie takie najlepiej zbierać.


