Nie wszędzie sytuacja wygląda jednak identycznie, dlatego doświadczeni grzybiarze nie wybierają lasu przypadkowo. Sprawdzamy, które rejony Dolnego Śląska są obecnie najczęściej wskazywane jako dobre miejsca na grzybobranie.
Bory Dolnośląskie to jeden z najczęściej wybieranych kierunków
Na liście grzybiarskich pewniaków od lat znajdują się Bory Dolnośląskie. To ogromny kompleks leśny, w którym we wrześniu można liczyć przede wszystkim na borowiki, podgrzybki, maślaki i koźlarze. Aktualne doniesienia z początku września potwierdzają, że w lasach w rejonie Bolesławca pojawiają się już prawdziwki, podgrzybki, kurki i koźlaki. Grzybiarze zaglądają m.in. w okolice Parowej, Osiecznicy, Dobrej i Gromadki.
Sprawdź również: Te lasy toną w borowikach i podgrzybkach. Wysyp, jakiego dawno nie było
Nie tylko Bory Dolnośląskie. Tu też warto szukać
Doświadczone osoby wymieniają również inne części województwa. Wśród popularnych kierunków znajdują się okolice Milicza, Obornik Śląskich, Jeleniej Góry i Lubina, a także Góry Sowie, Dolina Baryczy, okolice Ząbkowic Śląskich i Ścinawka Średnia. Aktualne relacje grzybiarzy pokazują, że sytuacja jest dynamiczna. W doniesieniach z początku września pojawiają się m.in. borowiki, podgrzybki, koźlarze i maślaki.
Sprawdź również: Tak długo możesz przechowywać grzyby w lodówce. Później lepiej je wyrzucić
W jednym z raportów z Dolnego Śląska grzybiarz informował nawet o 50 borowikach zebranych podczas wyprawy w las świerkowo-bukowy. Nie oznacza to jednak, że cały region przeżywa jednocześnie rekordowy wysyp. Grzyby rosną punktowo, a powodzenie wyprawy zależy m.in. od wilgotności ściółki, rodzaju lasu i niedawnych opadów.
Na jakie grzyby można teraz trafić?
Wrzesień jest jednym z najciekawszych momentów sezonu grzybowego. W dolnośląskich lasach można obecnie spotkać m.in. borowiki, podgrzybki, maślaki, koźlarze oraz kurki. Wraz z postępem jesieni lista gatunków będzie się wydłużać. Niektóre grzyby potrafią przy tym zaskoczyć wyglądem. W lesie można natknąć się chociażby na sromotnika bezwstydnego, którego charakterystyczny zapach przyciąga muchy roznoszące zarodniki. Inną ciekawostką jest pierścieniak grynszpanowy z efektownym zielononiebieskim kapeluszem.


