Lekarze nie mają wątpliwości, że letnie fale upałów mogą być dla organizmu seniora ekstremalnie niebezpieczne. Wraz z temperaturą rośnie zagrożenie dla zdrowia, a przy 30 stopni Celsjusza nawet krótki spacer po zakupy w pełnym słońcu może skończyć się tragicznie.
U osób starszych ryzyko udaru cieplnego i odwodnienia jest najwyższe, dlatego wyjście z domu w najgorętszych godzinach letniego dnia nie jest dobrym pomysłem.
To najniebezpieczniejsze godziny w ciągu dnia. Seniorze, nie wychodź wtedy z domu
Latem seniorzy często wychodzą do sklepu popołudniami, bo wydaje im się, że największe zagrożenie dla zdrowia związane z upałem minęło. To ogromny błąd, przez który często dochodzi do tragedii. Najbezpieczniej wychodzić w upalne dni wcześnie rano albo wieczorem.
"Najwyższa temperatura występuje pomiędzy godziną 15 a 18, a nie jak się powszechnie sądzi - w południe, zaś największe promieniowanie UV notowane jest w godzinach 12 - 13." - przypomina Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na oficjalnej stronie gov.pl.
Jeśli więc planujesz wyjść w upalny dzień, zrób to do 7-8 rano albo późnym wieczorem, kiedy temperatury są znacznie niższe, a co za tym idzie, bezpieczniejsze. Poranki są na to najlepsze, bo zazwyczaj jest jeszcze rześko, po chłodniejszej nocy.
Pamiętaj również o odpowiednim ubiorze na spacer w upał. Noś przewiewne, lekkie i naturalne tkaniny w jasnych kolorach.
Dr Michał Sutkowski w rozmowie z tvn24.pl zaznaczył też, że "kremy z filtrem, nakrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne to konieczność". Wychodząc, bezwzględnie trzeba też pamiętać o zabraniu ze sobą wody, najlepiej zmineralizowanej, aby uzupełnić utracone elektrolity.
Zobacz także: Tego nie rób w czasie upału. W mieszkaniu będzie jeszcze goręcej
Jak rozpoznać udar cieplny? Tych objawów nie lekceważ
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina również, że ze wzrostem temperatur znacząco wzrasta również ryzyko odwodnienia i przegrzania organizmu.
Może dojść również do wystąpienia udaru słonecznego albo cieplnego, który zagraża zarówno zdrowiu, jak i życiu. Nie warto więc się forsować. Zwłaszcza będąc w grupie ryzyka.
Objawy, które często towarzyszą udarowi cieplnemu to: zmęczenie, silny ból i zawroty głowy, nudności, wysoka gorączka, szum w uszach, drgawki oraz większa częstotliwość bicia serca i oddechu.
Ponadto, wysokie temperatury odciskają także piętno na układzie nerwowym. W upalne dni może więc występować ospałość, zdenerwowanie, spadać poziom koncentracji i efektywność pracy.
Jak przetrwać upały w domu? Lekarze mają kilka wskazówek
Seniorzy są szczególnie narażeni na skutki wysokich temperatur. Lekarze mają więc kilka wskazówek, które pomagają bezpiecznie przetrwać upał w domu.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa radzi, by zamykać okna i je zasłaniać, aby ograniczyć napływ gorącego powietrza do mieszkania, szczególnie od strony nasłonecznionej.
Profesor Agnieszka Neumann-Podczaska, specjalistka geriatrii, latem zeszłego roku również wyjaśniała w rozmowie z TVN24+, że najlepszy czas na wietrzenie mieszkania to wczesny ranek i wieczór, kiedy temperatury są niższe. W ciągu dnia okna powinny być natomiast zamknięte, a pomieszczenia zacienione.
W czasie upałów trzeba też pić dużo wody, najlepiej niegazowanej i małymi łykami. W rozmowie z tvn24.pl dr Michał Sutkowski podkreślał, że warto robić to jeszcze zanim poczujemy pragnienie.
Ilość płynów zależy od indywidualnych potrzeb. Jak wyjaśnia ekspert, większość dorosłych osób powinna pić co najmniej 2,5-3 litry płynów dziennie, a osobom pracującym fizycznie w słońcu może być potrzebne nawet do 5-8 litrów. Nie można o tym zapominać, bo odwodnienie może być stanem zagrażającym życiu.
Jeśli ktoś nie lubi pić samej wody, od czasu do czasu może sięgnąć np. po świeżo wyciskany sok z marchwi albo pomidorów. Posiłki w upalne dni powinny być lekkie. Dobrym wyborem mogą być np. chłodnik albo leczo, oparte na warzywach i owocach (niezbyt słodkich u osób z cukrzycą).


