Pierwsze ciekawe gatunki grzybów można znaleźć w lasach znacznie wcześniej niż jesienią. Już w czerwcu, przy sprzyjającej pogodzie, pojawia się m.in. ceniony za walory smakowe i łatwość rozpoznania gołąbek zielonawy - ulubieniec wielu grzybiarzy. Choć nie cieszy się taką popularnością jak prawdziwki czy koźlarze, zdecydowanie zasługuje na uwagę, zwłaszcza latem.
Jak wygląda gołąbek zielonawy?
Gołąbek zielonawy (Russula virescens) należy do rodziny gołąbkowatych. To grzyb jadalny, chętnie zbierany przez doświadczonych grzybiarzy, którzy często uznają go za najsmaczniejszego przedstawiciela swojego rodzaju. W Polsce występuje dość często, choć nie wszędzie tworzy liczne stanowiska.
Pierwsze owocniki pojawiają się zwykle już początkiem czerwca bądź w lipcu, w zależności od warunków pogodowych i można je spotkać aż do jesieni. Występowanie tego gatunku jest związane przede wszystkim z obecnością grabów, dębów, brzóz i buków.
Gołąbek zielonkawy słynie ze swojego kapelusza. Charakteryzuje się zielonawym lub oliwkowozielonym kolorem, popękaną powierzchnią przypominającą mozaikę, a także średnicą osiągającą od 5 do 15 cm. Blaszki są białe lub kremowe, gęsto rozmieszczone i dość kruche.
Jeśli chodzi o trzon, jest biały i masywny, bez pierścienia. Miąższ pozostaje biały nawet po uszkodzeniu, nie wydziela też soku ani mleczka. Grzyb najczęściej rośnie pojedynczo, choć czasem można spotkać niewielkie grupy kilku owocników.
Zobacz także: Mówią, że to najsmaczniejszy wiosenny grzyb. Właśnie trwa na niego sezon
Czy gołąbek zielonawy jest jadalny?
Wielu grzybiarzy docenia gołąbka zielonawego ze względu na smak, który uważany jest za jeden z najlepszych wśród gatunków z rodziny gołąbkowatych. Jest delikatny, łagodny, pozbawiony goryczy i o lekko orzechowym aromacie. Tym samym nie dominuje w potrawach, lecz dobrze komponuje się z innymi dodatkami.
Po obróbce termicznej zachowuje swoją konsystencję i nie rozpada się tak jak niektóre gatunki. Świetnie sprawdza się do smażenia, do jajecznicy, zup i jako dodatek do sosów grzybowych. Najczęściej spożywany jest na świeżo, choć nadaje się też do suszenia.
Mimo charakterystycznego wyglądu podczas zbiorów należy zachować ostrożność. Początkujący grzybiarze mogą pomylić go z innymi gatunkami, w tym z trującym muchomorem zielonawym (sromotnikowym) lub gołąbkiem białozielonawym.
Dlatego należy zbierać wyłącznie okazy, co do których nie ma żadnych wątpliwości. Jeśli identyfikacja grzyba nie jest pewna, lepiej pozostawić go w lesie - bezpieczeństwo podczas grzybobrania zawsze powinno być najważniejsze.


