Wybierając się na grzyby, trzeba mieć ze sobą nie tylko koszyk, ale i odpowiednią wiedzę, by nie przynieść do domu trujących okazów. Dobrze byłoby uniknąć również grzybów robaczywych, by później nie musieć ich oczyszczać lub zwyczajnie wyrzucać. Jak rozpoznać, że grzyby nadają się do jedzenia? Koniecznie sprawdź.
Spis treści:
- Jak rozpoznać robaczywe grzyby bez zrywania? Trik doświadczonych grzybiarzy
- Robaczywe grzyby - jak wyglądają? Tych oznak wypatruj
Jak rozpoznać robaczywe grzyby bez zrywania? Trik doświadczonych grzybiarzy
Robaczywe grzyby najlepiej wyrzucić. Sanepid odradza ich spożywanie, chyba że okazy są jedynie lekko uszkodzone. Przy większych uszkodzeniach nawet gdy robaki opuszczą grzyba, w kanalikach w jego wnętrzu pozostają ich odchody, które mogą wywołać problemy żołądkowe. Robaczywe grzyby najlepiej pozostawić w lesie, by robaki nie przedostały się do zdrowych grzybów. Robią to bardzo szybko i może się okazać, że cały koszyk pieczołowicie zbieranych grzybów będzie do wyrzucenia.
Po czym rozpoznać, że grzyb jest robaczywy? Świetnie sprawdzi się metoda doświadczonych grzybiarzy, czyli stukanie nożem w kapelusz grzyba. Zdrowy okaz wyda stłumiony, cichy dźwięk. Kapelusz zdrowego okazu jest jędrny i pełny - od razu czuć, że jest mocny. Tymczasem robaczywe, zepsute grzyby zachowują się inaczej. Przy uderzeniu czuć będzie, że kapelusz jest wiotki.
Robaczywe grzyby - jak wyglądają? Tych oznak wypatruj
Robaczywego grzyba można rozpoznać po małych dziurkach na jego powierzchni. Wewnątrz jego miąższu są tunele wygryzione przez robaki. Małych otworów należy szukać na kapeluszu, pod spodem, ale też na trzonie. Robaczywy grzyb staje się gąbczasty i wiotki. Jeśli jest bardzo zniszczony, zaczyna też nieprzyjemnie pachnieć.
Oględziny z zewnątrz to podstawa. Warto dokładnie oglądać grzyby już podczas ich zbierania, żeby nie dźwigać ich niepotrzebnie do domu. Wiadomo, że dla pewności co do gatunku grzyba należy zbierać okazy dojrzałe. Lepiej jednak pozostawić na miejscu te bardzo stare i bardzo duże. Najczęściej są już one bowiem zamieszkane przez owady.


