Gdy chodniki pokrywa cienka warstwa lodu, nawet najlepsze buty potrafią zawieść. Dlatego warto znać triki, które w kilka chwil zwiększą bezpieczeństwo i zmniejszą ryzyko upadku.
Prosty domowy sposób na śliskie podeszwy. Wystarczą plastry z apteczki
Zimą śliskie chodniki to codzienność, zwłaszcza po nocnych przymrozkach. Jeśli twoje buty nie mają antypoślizgowej podeszwy, z pomocą przychodzi trik, który od lat stosują doświadczeni piechurzy. Chodzi o wodoodporne plastry opatrunkowe. Wystarczy przykleić je na spód buta, ustawiając je prostopadle do kierunku chodzenia. Taka domowa "nakładka" poprawia przyczepność i minimalizuje ryzyko poślizgu. To szybkie, tanie i skuteczne rozwiązanie, idealne w sytuacji, gdy śnieg lub lód zaskoczą cię tuż przed wyjściem do pracy.
Sprawdź również: Pij łyżeczkę każdego ranka. Serce będzie silne, a cukier spadnie
Dla osób szukających bardziej zaawansowanych rozwiązań dostępne są też taśmy i naklejki antypoślizgowe, spraye zwiększające tarcie czy specjalne nakładki na obuwie. Jednak najtańszy trik z plastrami działa zaskakująco dobrze.

Lakier do włosów na podeszwach? Tak, to działa
Jeśli nie masz pod ręką plastrów, równie ciekawym sposobem jest użycie... lakieru do włosów. Choć brzmi to nieco nietypowo, ten kosmetyk świetnie poprawia przyczepność gładkich podeszew.
Sprawdź również: Ryby smaż tylko na tym tłuszczu. Zachowasz walory zdrowotne i smakowe
Najpierw delikatnie zmatów powierzchnię podeszwy papierem ściernym lub pilnikiem, a następnie spryskaj ją cienką warstwą lakieru. Po wyschnięciu powstanie szorstka, lepiej trzymająca się nawierzchni warstwa. To rozwiązanie tymczasowe, ale idealne, gdy musisz wyjść z domu natychmiast, a pod nogami lód. Lakier działa podobnie jak specjalistyczne kleje trakcyjne, jednak jest tańszy i łatwo dostępny. Pamiętaj jedynie, aby pozwolić mu dobrze wyschnąć przed założeniem butów.


