Po smażeniu ryby nieprzyjemna woń zostaje na zasłonach, ubraniach, a nawet na włosach. Wietrzenie mieszkania zdaje się na nic, podobnie jak odpalanie świeczek zapachowych. Lepiej zatem wykorzystać domowy sposób z mlekiem, żeby pozbyć się brzydkiego zapachu.
Trik z mlekiem na brzydki zapach po smażeniu ryby
Pozbędziemy się brzydkiego zapachu smażonej ryby, jeśli wymoczymy dzwonki w mleku. Wcześniej jednak osuszmy je ręcznikiem papierowym.
500-700 g mięsa wkładamy do miski i zalewamy 500 ml mleka. Płyn musi całkowicie zakryć rybę. Do takiej proporcji warto dodać 1 liścia laurowego, 3 ziarna ziela angielskiego, 2 łyżki kopru, 1 ząbek czosnku oraz 2 plastry cytryny. Opcjonalnie można dosypać pół łyżeczki soli i szczyptę pieprzu. Powstanie wówczas mleczna marynata.
Następnie przykrywamy miskę i wstawiamy ją do lodówki na godzinę. Jeśli kawałki są grubsze, to możemy wydłużyć ten czas nawet do 2 godzin.
Nie moczmy ryby w mleku przez całą noc, bo włókna mięsa za bardzo się rozluźnią i przez to będzie rozpadać się na patelni.
Po wyjęciu dzwonków z mlecznej marynaty nie opłukujemy ich pod bieżącą wodą. Odciskamy je z nadmiaru płynu ręcznikiem papierowym, obtaczamy w panierce i wrzucamy na dobrze rozgrzany tłuszcz, aby uniknąć rozpływania się mięsa.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Dziadek codziennie wcinał ten owoc. Teraz nikt go nie je, a wspomaga jelita
Jak działa mleko na rybę?
Mleko zawiera białka, dzięki którym wiąże związki odpowiadające za powstawanie brzydkiego zapachu. Mowa zwłaszcza o trimetyloaminie. W związku z tym nie czujemy nieprzyjemnej rybiej woni.
Mleczna marynata powoduje, że mięso staje się bardziej soczyste i mniej suche po usmażeniu. Ma to znaczenie szczególnie przy obróbce chudych gatunków, tj. dorsz, mintaj, sandacz.
Do mleka warto dodać wspomniane zioła, ponieważ one również wpływają na neutralizowanie brzydkiego zapachu, a także wprowadzają delikatny aromat. Dzięki nim ryba ma przyjemny posmak i nie jest aż tak "ciężka".


