Grzybobranie kojarzy się nierozerwalnie z jesienią. Właśnie wówczas przypada bowiem w Polsce sezon grzybowy i odnotowywany jest największy ich wysyp, a grzybiarze tłumnie ruszają do lasów.
Nie oznacza to jednak, że wiosną nie można wybrać się w tym celu do lasu, a przede wszystkim, że wróci się z pustymi rękami. Już teraz można ruszać na przykład na poszukiwania ciekawego, jadalnego grzyba - łuskwiaka zmiennego. Sprawdź, co o nim wiadomo.
Spis treści:
- Łuskwiak zmienny. Jadalny grzyb już w polskich lasach
- Zastosowanie łuskwiaka zmiennego w kuchni. Rarytas dla smakoszy
- Z czym można pomylić łuskwiaka zmiennego? Rozwaga to podstawa
Łuskwiak zmienny. Jadalny grzyb już w polskich lasach
Łuskwiak zmienny - znany również jako łuszczak zmienny - to gatunek grzybów należący do rodziny Kuehneromycetaceae. Wyróżnia się dwukolorowym kapeluszem i łuskowatym trzonem z pierścieniem.
Po deszczu kapelusz grzyba staje się ciemnobrązowy, a w czasie suchej pogody jaśnieje do miodowego lub piaskowego odcienia. Grzyb potrafi więc zmieniać barwę w zależności od poziomu wilgoci. To zjawisko higrofaniczności. Kapelusz łuskwiaka zmiennego osiąga zwykle od 2 do 7 cm średnicy.
Zastosowanie łuskwiaka zmiennego w kuchni. Rarytas dla smakoszy
Łuskwiak zmienny to grzyb jadalny, choć nie jest szczególnie popularny. Znawcy cenią go jednak za wyjątkowy smak - podobno jest delikatny i lekko korzenny, a jego aromat przypomina świeże drewno.
Do jedzenia wykorzystuje się głównie kapelusze tych grzybów. Ich trzony są bowiem włókniste i twarde. Łuskwiaki zmienne można z powodzeniem suszyć, ale też zajadać się nimi po podsmażeniu - najlepiej z cebulką, na maśle.
Z czym można pomylić łuskwiaka zmiennego? Rozwaga to podstawa
Łuskwiak zmienny już rośnie w polskich lasach. Pojawiły się już relacje z pierwszych zbiorów, płynące z powiatu krakowskiego, chrzanowskiego i pyrzyckiego. Wybierając się na grzyby, trzeba jednak zawsze uważać. Łuskwiak zmienny - podobnie jak inne grzyby - ma swój niejadalny odpowiednik.
Można go pomylić przede wszystkim z hełmówką obrzeżoną. To groźny grzyb, który ma w sobie toksyny podobne do tych występujących w muchomorach sromotnikowych. Najlepiej zatem sięgać po grzyby, które potrafimy rozpoznać. Jeśli mamy jakieś wątpliwości, bezpieczniej jest zostawić grzyba w lesie.



