Gęsi smalec to jeden z najbardziej wyjątkowych tłuszczy w polskiej kuchni. Może kojarzyć się z ciężkimi potrawami, jak na produkt odzwierzęcy przystało, lecz pod względem składu bliżej mu do... oliwy z oliwek.
Zawiera wiele nienasyconych kwasów tłuszczowych, dzięki którym pozostaje plastyczny i miękki (zupełnie inaczej, niż smalec wieprzowy czy masło). Ceniony jest za to, że raczej nie przypala się podczas obróbki termicznej, a potrawy na nim przygotowane mają ciekawy aromat. Poza tym, gęsi smalec od wieków jest wykorzystywany w medycynie ludowej.
Spis treści:
- Czym jest gęsi smalec? W PRL-u babcie używały go codziennie
- Jakie są najważniejsze właściwości gęsiego smalcu? Ma wysoką temperaturę dymienia
- Na co pomaga gęsi smalec w medycynie ludowej? Dawniej często nacierano nim plecy
Czym jest gęsi smalec? W PRL-u babcie używały go codziennie
Gęsi smalec to tłuszcz zwierzęcy wytapiany z gęsiego tłuszczu, który ma jasny kolor, jest delikatny w smaku i łatwy do rozsmarowania.
W czasach PRL-u babcie używały go praktycznie codziennie zarówno do smażenia, jak i jako naturalne wsparcie przy przeziębieniu, pękającej skórze np. na dłoniach czy innych dolegliwościach.
Jakie są najważniejsze właściwości gęsiego smalcu? Ma wysoką temperaturę dymienia
Jeśli chodzi o właściwości gęsiego smalcu, to warto wiedzieć, że ma wysoką temperaturę dymienia (sięgającą aż 220 stopni Celsjusza). Zawiera także niewielkie ilości witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (głównie A i E).
Wyróżnia się korzystnym profilem kwasów tłuszczowych na tle innych tłuszczów zwierzęcych. Dlatego warto od czasu do czasu zwrócić na niego uwagę i wykorzystać jako alternatywę dla innych tłuszczów w kuchni (pamiętając, że jest kaloryczny). Ma świetny aromat i bywa lżejszy w odbiorze od smalcu wieprzowego.
Na co pomaga gęsi smalec w medycynie ludowej? Dawniej często nacierano nim plecy
Gęsi smalec od wieków jest stosowany w medycynie ludowej, gdzie używa się go m.in. jako naturalne wsparcie przy przeziębieniu i kaszlu.
Z uwagi na jego rozgrzewające właściwości, dawniej często nacierano nim plecy i klatkę piersiową. Zimą używano go także do natłuszczana i ochrony suchej skóry dłoni. Był też wykorzystywany jako "balsam ochronny" na otarcia, spierzchnięte usta, łokcie czy spękane pięty. Używano go również do masażu obolałych miejsc.


