Smażenie ryby wydaje się banalne, dopóki filet nie zacznie rozpadać się przy próbie obrócenia. Z pomocą przychodzą triki, dzięki którym nasza ryba wyjdzie perfekcyjnie. Wystarczy zadbać o kilka prostych rzeczy i dodać jeden składnik podczas smażenia, aby filety wyglądały i smakowały jak z restauracji.
Od tego zacznij smażenie ryby. Ten krok to klucz do sukcesu
Smażenie ryby powinniśmy rozpocząć od pewnej ważnej czynności, jaką jest osuszenie filetów za pomocą ręcznika papierowego. Dzięki temu pozbędziemy się nadmiaru wilgoci, który mógłby sprawiać, że ryba będzie się na patelni gotowała, zamiast smażyła.
Dobrym pomysłem jest również oprószenie filetów cienką warstwą mąki. Oprócz tego zadbajmy, by ryba miała temperaturę pokojową. Nie wyjmujmy jej z lodówki i od razu wrzucajmy na rozgrzany tłuszcz, ponieważ różnica temperatur spowoduje, że białko w mięsie będzie się kurczyć, a ryba zacznie się rozpadać.
Unikajmy też częstego błędu, jakim jest umieszczanie ryby od razu na roztopionym na patelni maśle. Nie powinniśmy od tego zaczynać, ponieważ masło szybko się przypala, co negatywnie wpływa na strukturę i smak filetów. Zamiast tego wlejmy na patelnię oliwę z oliwek i dobrze ją rozgrzejmy. Idealnie sprawdzi się ona na początku smażenia.
Czytaj również: Zamiast w jajku i mleku obtaczam kotlety w tym. Wychodzą idealne
O czym jeszcze pamiętać, by ryba nie rozpadała się na patelni? To też ma znaczenie
Po prawidłowym rozgrzaniu oliwy na patelni kładziemy na niej rybę skórą do dołu i przez chwilę jej nie ruszamy. Jest to bardzo istotne, aby dać jej czas, by skórka mogła się zrumienić, co sprawi, że ryba bez problemu odejdzie od patelni, gdy będziemy chcieli ją obrócić.
W momencie, gdy brzegi filetu staną się już delikatnie złote, warto zastosować sprawdzony trik, dzięki któremu ryba się nie rozpadnie. Wystarczy lekko podważyć ją łopatką i dodać kawałek masła. Dzięki temu tłuszcz lekko się rozpuści, sprawiając, że ryba się nie przypali. W dodatku ten trik uwydatni smak ryby.
Oprócz tego przed obróceniem filetu warto lekko poruszyć rybą na patelni. Jeżeli przesuwa się ona swobodnie, to znaczy, że możemy ją obrócić. Z kolei, gdy czujemy opór, to jeszcze chwilę poczekajmy, aby jej powierzchnia dobrze się zrumieniła. Zbyt wczesne obrócenie mogłoby sprawić, że ryba się rozpadnie. Równocześnie uważajmy, aby nie trzymać jej zbyt długo na patelni, ponieważ jej mięso stanie się suche.


