Kluski śląskie wydają się banalnie proste, ale osiągnięcie idealnej konsystencji nie zawsze jest takie łatwe. Powinny być miękkie, sprężyste i delikatne, a jednocześnie dobrze trzymać kształt podczas gotowania. Babcie od lat mają na to swój sprawdzony sposób, o którym nie każdy dziś pamięta. Wystarczy niewielki dodatek, by domowe kluski zyskały zupełnie inną konsystencję.
Co dodać do klusek śląskich, by były idealne? Ten składnik zmienia wszystko
Chcąc przyrządzić idealne kluski śląskie, które są elastyczne, gładkie i równocześnie przyjemnie miękkie, warto skorzystać ze sprawdzonego sposobu, jakim jest podzielenie masy ziemniaczanej na cztery części.
Następnie jedną z powstałych części na chwilę wyjmujemy z miski, a jej puste miejsce wypełniamy mąką ziemniaczaną. Jednak prawdziwa magia dzieje się chwile później, gdy do naszej masy dodajemy 1 łyżkę masła klarowanego.
Ten niepozorny składnik sprawi, że nasze ciasto na kluski będzie idealnie sprężyste oraz gładkie. Co więcej, dzięki temu, że dodamy trochę tłuszczu, ciasto nie będzie się rwało. Dobrym pomysłem jest także dodanie żółtka, które doskonale zwiąże składniki, a dodatkowo sprawi, że kluski zyskają apetyczny, złocisty kolor.
Czytaj również: To najlepsze śniadanie dla seniorów. Jest smaczne i łatwe do zrobienia
Przepis na pyszne kluski śląskie. Jak je zrobić?
Przygotowanie klusek śląskich z wykorzystaniem tych babcinych trików nie jest skomplikowane. Najpierw jednak musimy naszykować odpowiednie składniki. Oto produkty, których będziemy potrzebowali:
- 250 g mąki ziemniaczanej,
- 1 kg ugotowanych ziemniaków,
- 1 żółtko,
- 1 łyżka masła klarowanego,
- szczypta soli.
Pierwszym krokiem jest przeciśnięcie przez praskę ugotowanych i jeszcze ciepłych ziemniaków bezpośrednio do miski. Uklepujemy masę na dnie i dzielimy ją na cztery części. Wyjmujemy jedną z nich, a w powstałe miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną tak, by była wyrównana poziomem z resztą składników.
Następnie odkładamy z powrotem ziemniaki do miski i dodajemy 1 łyżkę masła klarowanego, sól oraz żółtko. Wszystkie składniki zagniatamy dłońmi, aby powstała elastyczna masa bez grudek. Odrywamy małe kawałki ciasta i formujemy z nich wielkie kulki. W każdej z nich robimy charakterystyczne dla klusek śląskich wgłębienie.
Kluski gotujemy partiami na wrzącej, osolonej wodzie. Gotuje się je przez 2-3 minuty od chwili, gdy wypłyną na powierzchnię wody. Po wyciągnięciu możemy podawać je na przykład z sosem grzybowym, masłem klarowanym i cebulką lub innymi ulubionymi dodatkami.


