Nie każda herbata działa na organizm w taki sam sposób. Matcha wyróżnia się wyjątkowym sposobem produkcji oraz wysoką zawartością przeciwutleniaczy, dlatego zyskuje coraz większą popularność także w Polsce.
Dlaczego matcha uchodzi za najzdrowszą herbatę?
Matcha to sproszkowana zielona herbata pochodząca z Japonii. W przeciwieństwie do tradycyjnych naparów nie parzy się samych liści, lecz spożywa je w całości w formie drobnego proszku. Dzięki temu organizm otrzymuje znacznie więcej cennych składników. Dietetycy zwracają uwagę przede wszystkim na wysoką zawartość przeciwutleniaczy, w tym galusanu epigallokatechiny (EGCG). To właśnie ten związek odpowiada za dużą część prozdrowotnych właściwości zielonej herbaty. Badania wskazują, że matcha może zawierać go nawet kilkukrotnie więcej niż klasyczna zielona herbata.
Sprawdź również: Nie dodawaj mąki do młodej kapusty. Tak zagęścisz ją zdrowiej i smaczniej
Nie każdy polubi jej smak. Co dodać do herbaty, by działała jeszcze lepiej?
Choć matcha ma coraz więcej fanów, jej charakterystyczny smak wciąż budzi skrajne opinie. Napar jest wyraźnie roślinny, lekko gorzki i intensywny, dlatego nie każdemu od razu przypada do gustu. Wiele osób zaczyna od matcha latte, czyli wersji z dodatkiem mleka lub napoju roślinnego. Popularne są także koktajle, desery i lody z dodatkiem zielonego proszku.
Znaczenie mają także dodatki. Cytryna dostarcza witaminy C i może wspierać przyswajanie cennych związków zawartych w herbacie. Warto jednak dodawać ją dopiero do lekko przestudzonego naparu. Dobrym wyborem jest również imbir, który działa rozgrzewająco i wspiera trawienie. Niektórzy sięgają także po miód, miętę lub cynamon, które poprawiają smak i wzbogacają napój o dodatkowe właściwości.


