Trwa sezon na pyszne śliwki węgierki, które są cenione za słodki smak i szerokie zastosowanie w kuchni. Poza tradycyjną odmianą w sklepach czasami dostępna jest jednak również węgierka dąbrowicka.
Kup ją koniecznie, jeśli planujesz przygotować ciasto, knedle albo domowe przetwory. Jest słodka, soczysta i świetnie sprawdzi się także wtedy, gdy denerwuje cię mozolne drylowanie pestek.
Zwykłe węgierki możesz odłożyć na bok. Śliwki dąbrowickie są od nich znacznie lepsze
Węgierka dąbrowicka to śliwka, która sprawdzi się idealnie, jeśli masz w planach zrobić przetwory, knedle albo ciasto z owocami. Ich obieranie jest banalnie proste, bo miąższ od pestki odchodzi niemal sam. Nie rozpadają się też łatwo podczas pieczenia.
Dojrzały owoc można szybko rozpołowić i wypestkować bez mozolnego wycinania pestki nożem, co ułatwia przygotowywanie deserów. Są naprawdę smaczne. Słodkie, ale z lekko kwaskowatą nutą, dzięki czemu ich jedzenie to czysta przyjemność. W kuchni dobrze komponują się z cynamonem, wanilią czy kardamonem.
To wczesna odmiana, więc warto być czujnym, bo pierwsze owoce już teraz pojawiają się w warzywniakach.
Czytaj również: Taki dżem z aronii robi moja mama. Nie ma ani grama goryczy
Jak zrobić knedle ze śliwkami węgierkami dąbrowickimi? W tej wersji wychodzą idealne
Składniki
Knedle ze śliwką dąbrowicką
- 750 g ugotowanych ziemniaków (na 12-14 knedli)
- 250 g mąki pszennej,
- 1 jajko,
- szczypta soli,
- 12–14 śliwek dąbrowickich,
- 1–2 łyżki cukru,
- 1/2 łyżeczki cynamonu
Ugotowane i wystudzone ziemniaki przeciśnij przez praskę. Dołóż jajko, 200 g mąki i sól. Szybko zagnieć ciasto, a jeśli będzie się kleiło do dłoni, dosyp jeszcze niewielką ilość mąki.
Umyte śliwki przekrój i pousuwaj z nich pestki. Z ciasta poodrywaj niewielkie porcje, rozpłaszcz je w dłoni, włóż do ciasta śliwki i starannie pozlepiaj brzegi, formując kulki. Knedle wrzucaj partiami do lekko osolonego wrzątku.
Kiedy wypłyną na powierzchnię, gotuj je jeszcze około 3 minut. Cukier wymieszaj z cynamonem i oprósz nim gotowe knedle przed nałożeniem na talerze. Dzięki temu będą jeszcze smaczniejsze i bardziej jesienne.


