Reklama
Reklama

Smażysz faworki? Wrzuć to do oleju, a więcej się nie przypalą

Tłusty czwartek zbliża się wielkimi krokami. To dzień, w którym nie tylko zajadamy pączki, ale i faworki. Wiele osób decyduje się na samodzielne przygotowanie ich. Czasem jednak zdarza się, że podczas smażenia twardnieją lub się przypalają. Na szczęście istnieje prosty sposób, który pozwoli nam temu zapobiec. Sprawdź, co trzeba zrobić.

Własnoręczne przygotowanie faworków potrafi dać sporo satysfakcji, choć bywa też kulinarnym wyzwaniem. Wystarczy jednak prosta metoda, aby podczas smażenia się nie przypalały i by pozostały kruche oraz smaczne.

Co zrobić, by faworki nie przypalały się w trakcie smażenia? Ten prosty trik wszystko zmienia

Często podczas smażenia faworki zaczynają się przypalać lub po prostu wychodzą zbyt twarde, przez co są mniej apetyczne. Zazwyczaj wynika to z tego, że tłuszcz ma zbyt wysoką temperaturę. Na szczęście możemy temu w łatwy sposób zaradzić.

Okazuje się, że wystarczy, że co jakiś czas podczas smażenia będziemy dodawali do oleju kawałek surowego ziemniaka. Dzięki temu wyrównamy temperaturę, a nasze faworki przestaną się przypalać i będą przyjemnie kruche, a nie twarde.

Wystarczy, że obierzemy i umyjemy ziemniaka i pokroimy go na mniejsze części. Tak przygotowanego, możemy bez obaw wrzucać do oleju. Istotne jest również to, jaki tłuszcz wybierzemy do smażenia. Możemy to być olej rzepakowy, słonecznikowy czy olej kokosowy, który doda faworkom ciekawego aromatu.

Jak zrobić pyszne faworki? Ten przepis jest niezawodny i prosty

Wiedząc już, jak smażyć faworki, aby były smaczne, warto także poznać przepis na idealną słodką przekąskę. Do przyrządzenia jej, będziemy potrzebowali następujących składników:

  • 320 g mąki pszennej,
  • 1 łyżka cukru pudru i dodatkowa ilość do oprószenia faworków,
  • 5 łyżek śmietany 18 proc.,
  • 4 żółtka,
  • 2 łyżeczki spirytusu,
  • 2 l oleju roślinnego
  • szczypta soli.

Czytaj również: Jajka smaż tylko na tym tłuszczu. Jest zdrowszy i mniej kaloryczny

Przyrządzenie faworków wbrew pozorom nie jest trudne. Zaczynamy od przesiania mąki nad stolnicą. Następnie na środku żłobimy w niej dziurę i umieszczamy w niej żółtka. Dodajemy cukier puder, spirytus, sól oraz śmietaną i dokładnie zagniatamy ciasto. Wyrabiamy je przez kilka minut, a potem ubijamy wałkiem, aby dobrze się napowietrzyło.

Rozwałkowujemy ciasto i wycinamy z niego pasy, które nacinamy na środku. Po nacięciu paska przekładamy jeden jego koniec przez powstałą dziurkę i delikatnie wyciągamy, żeby utworzył się charakterystyczny skręcony faworek.

Rozgrzewamy olej i smażymy faworki porcjami, pamiętając o triku z ziemniakiem. Tak przygotowane faworki przekładamy na ręcznik papierowy, aby odsączyć je z nadmiaru tłuszczu i pozostawiamy, aż wystygną. Na koniec posypujemy cukrem pudrem.

Zobacz też:

Dosyp do rosołu 1 łyżeczkę. Zyska złoty kolor i przyspieszy trawienie

Ciasto czekoladowe z jabłkami z zeszytu mojej mamy. Nie potrzeba nawet miksera

Zawierają mnóstwo jodu. Seniorzy powinni jeść regularnie

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: przekąski | przepisy | triki