Są nie tylko modne, ale przede wszystkim bardzo zdrowe. Warto jeść je przed snem
Niepozorne, zielone orzechy podbiły świat. Pistacje to coś więcej niż modna przekąska. Naukowcy udowodnili, że regularne sięganie po nie wieczorem może wspierać zdrowie jelit, odporność i poprawiać samopoczucie. Dowiedz się, dlaczego warto włączyć je do codziennej diety i kiedy najlepiej po nie sięgać.
Coraz częściej dietetycy podkreślają, że to, co jemy przed snem, ma znaczenie nie tylko dla wagi, ale też dla kondycji jelit. Pistacje okazują się jedną z najcenniejszych przekąsek wieczornych.
Według badań opublikowanych w czasopiśmie Current Developments in Nutrition spożywanie pistacji wieczorem może korzystnie wpływać na mikrobiom jelitowy, szczególnie u osób zmagających się ze stanem przedcukrzycowym. Zastąpienie wieczornych tostów czy słodkich przekąsek garścią pistacji sprawia, że w jelitach wzrasta liczba pożytecznych bakterii, odpowiedzialnych m.in. za produkcję krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które są kluczowe dla zdrowia jelit. Eksperci podkreślają, że różnorodność mikrobioty jelitowej to fundament dobrego samopoczucia i odporności. A właśnie pistacje potrafią tę różnorodność skutecznie wspierać.
Sprawdź również: Seniorzy powinni jeść 2 sztuki dziennie. Wspierają serce, mózg i jelita
Ich siła tkwi w składzie. Pistacje są bogate w błonnik, polifenole i tokoferole (czyli witaminę E), które wspierają florę bakteryjną i chronią komórki przed stresem oksydacyjnym. Dr Federica Amati, dietetyk kliniczny z ZOE, zwraca uwagę, że regularne jedzenie pistacji sprzyja namnażaniu mikroorganizmów. Wszystko przez wytwarzający się maślan, czyli związek zmniejszający stany zapalne i wspierający regenerację wyściółki jelit. Jedna niewielka porcja, czyli ok. 30 g pistacji, dostarcza nawet 3 g błonnika — to około 10 proc. dziennego zapotrzebowania na ten składnik.
Zobacz też:
Dodaję 1 łyżeczkę tego produktu. Dzięki temu frytki są chrupiące i złociste
Moja rodzina uwielbia tę czeską pastę kanapkową. W moment znika z talerzy
Wiele osób popełnia ten błąd, gotując jajka. To dlatego smakują gorzej