Przygotowanie klasycznych gofrów zajmuje sporo czasu. Najpierw trzeba ubijać białka na sztywną pianę, a potem ostrożnie wmieszać je w masę. Jeśli zrobimy to zbyt szybko, to z puszystości wyjdą nici. Okazuje się, że można pominąć ten proces dzięki jednemu składnikowi. Wiele osób dodaje go do naleśników, żeby były puszyste. Już wiesz, o jakich chodzi?
Co dodać do gofrów, żeby były puszyste? Metoda bąbelkowa ma znaczenie
Żeby gofry były puszyste, zawsze dodaję do nich wodę gazowaną, która działa jak naturalny spulchniacz ciasta.
Zawiera bąbelki dwutlenku węgla rozluźniające strukturę masy i następnie powodujące jej napowietrzenie. Możesz podbić efekt puszystości, dodatkowo dosypując proszek do pieczenia.
Gofry robione metodą bąbelkową, czyli z wodą gazowaną, mają małe otworki, które łapią powietrze i utrzymują je w środku ciasta. W związku z tym równomiernie się pieką, ale też ich środek wychodzi niesamowicie puszysty, a skórka chrupiąca ze względu na odparowanie masy podczas pieczenia.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Takiego postnego pasztetu jeszcze nie jadłeś. Główny składnik zaskakuje
Jaka woda gazowana jest najlepsza do gofrów?
Do gofrów najlepiej wybrać mocno gazowaną wodę lub wysokonasyconą CO2. Wówczas w cieście powstanie dużo bąbelków odpowiadających za jego puszystość. Nie kupuj wód lekko gazowanych, bo nie zadziałają, a te smakowe popsują smak dania.
Po przyniesieniu wody gazowanej ze sklepu, od razu schowaj ją do lodówki i otwórz tuż przed robieniem gofrów. Taka świeżo gazowana woda zawiera duże ilości bąbelków, które najlepiej zadziałają na ciasto.
Przepis na gofry robione metodą bąbelkową
Składniki:
- 300 ml zimnej wody gazowanej;
- 250 g mąki pszennej;
- 40 ml roztopionego masła;
- 2 jajka;
- 1 łyżka cukru;
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia;
- szczypta soli.
Przygotowanie:
Żeby zrobić gofry metodą bąbelkową, na początek roztrzepuję w misce jajka z cukrem, solą i masłem. Następnie dolewam do nich zimną wodę gazowaną. Z kolei do drugiej miski przesiewam mąkę pszenną z proszkiem do pieczenia.
W kolejnym kroku wsypuję suche składniki do tych mokrych i łączę je ze sobą za pomocą trzepaczki. Robię to dosłownie przez chwilę, nie mieszając zbyt długo. Tak przygotowane ciasto odstawiam na 10 minut.
Po tym czasie włączam gofrownicę na maksymalną moc i piekę gofry do momentu, aż uzyskają złocisty kolor i staną się chrupiące. Moja rodzina uwielbia jeść je z bitą śmietaną i owocami. Wspaniale smakują z dżemem, nutellą lub po prostu obsypane cukrem pudrem.


