Kluski śląskie to klasyk polskiej kuchni. Wspaniale smakują z sosem pieczeniowym, roladą śląską i modrą kapustą. Właśnie w takiej wersji zawsze podaje je moja babcia.
Niestety psują całe danie, jeśli rozpadają się i kleją. Unikniesz tej kulinarnej wpadki, stosując trik z...żółtkiem.
Jak zrobić idealne kluski śląskie? Trik z żółtkiem jest najlepszy
Kluski śląskie wyjdą idealne, jeśli zrobimy je z żółtkiem, które scala masę i sprawia, że staje się elastyczna.
Dzięki temu prostemu dodatkowi kluski będą miały idealną konsystencję. Staną się sprężyste i zachowają delikatność po ugotowaniu.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Nie robię już racuchów z jabłkami. Z tym owocem smakują o wiele lepiej
Nie tylko trik z żółtkiem. Proporcje też mają znaczenie przy kluskach śląskich
Jak wiadomo, do klusek śląskich używamy mączystych, dobrze ugotowanych ziemniaków, które powinny być ciepłe w trakcie przeciskania przez praskę. Wraz z mąką ziemniaczaną i żółtkiem stworzą idealne ciasto.
W babcinym przepisie na kluski śląskie żółtko odgrywa ważną rolę, jednak proporcje również są istotne.
Najlepiej, jeśli zastosujemy klasyczną proporcję 4:1. Polega ona na użyciu czterech części ziemniaków i jednej części mąki ziemniaczanej.
Przepis na kluski śląskie
Składniki:
- 850 g ziemniaków;
- ok. 150 g mąki ziemniaczanej;
- 1 żółtko;
- sól do smaku;
- woda do gotowania.
Przygotowanie:
Żeby zrobić kluski śląskie, na początek gotujemy ziemniaki w osolonej wodzie. Po ugotowaniu wyjdzie ok. 650 g warzyw.
Przeciskamy je przed praskę, gdy jeszcze są ciepłe i tak powstałą masę dzielimy na 4 części. Jedną z nich zasypujemy mąką ziemniaczaną.
Do całości dodajemy żółtko i zaczynamy wyrabiać ciasto do momentu, aż stanie się gładkie i elastyczne. Masa nie może być ani klejąca, ani zbyt sucha.
W kolejnym kroku formujemy wałki z ciasta, kroimy je na mniejsze kawałki, po czym z każdego z nich formujemy kulki, delikatnie spłaszczamy, robiąc w środku charakterystyczne wgłębienie palcem.
Kluski śląskie gotujemy we wrzącej i osolonej wodzie - od momentu wypłynięcia na powierzchnię jeszcze 2-3 minuty.
Wyjmujemy je łyżką cedzakową i odcedzamy. Kluski śląskie najlepiej podawać na ciepło.


