Babciny przepis na farsz do pierogów z kurek
Sezon grzybowy trwa w najlepsze. W polskich lasach można znaleźć nie tylko prawdziwki, podgrzybki czy maślaki. Wielu entuzjastów grzybobrania często natyka się również na kurki, które stanowią idealny dodatek, otwiera się w nowym oknie do wielu rozmaitych dań. Rzeczone grzyby można wykorzystać do przygotowania rewelacyjnego farszu do pierogów. W jaki sposób?
Najpierw, kurki (w ilości około 200 g) należy dokładnie oczyścić. O tym, jak to zrobić, możesz przeczytać w naszym artykule, który znajduje się pod tym linkiem.
Oczyszczone kurki trzeba posiekać na dość drobne kawałki i podsmażyć na dwóch łyżkach masła wraz z jedną niedużej wielkości cebulą (również poszatkowaną). Opcjonalnie, na patelnię można dorzucić również przeciśnięty przez praskę nieduży ząbek czosnku. Jednak z jego ilością nie należy przesadzić, by przypadkiem nie zdominował smaku. Na koniec, całość trzeba doprawić solą, pieprzem i tymiankiem.
Farsz gotowy. Zabieramy się za lepienie pierogów
Zaraz, zaraz – a co z ciastem na pierogi? Babciną recepturę na idealne ciasto znajdziesz w naszym artykule, który znajduje się pod tym linkiem. Gdy już je zrobisz, podziel rozwałkowane ciasto na kółka o średnicy mniej więcej 10 cm. W każdym z nich umieść łyżkę farszu (lub półtorej, gdy zobaczysz, że jedna to za mało) i porządnie zlep. Pierogi gotuj w osolonej wodzie i wyciągnij je po około 3-4 minutach od wypłynięcia na powierzchnię.
Żeby pierogi się nie zlepiły, warto delikatnie zamieszać wodę w garnku, zaraz po ich wrzuceniu. Po wyciągnięciu pierogów rozłóż je na kratce lub desce tak, by się nie stykały. Trzymaj je w ten sposób aż do ostygnięcia – wówczas istnieje mniejsza szansa, że będą się sklejać.


