Na pierwszy rzut oka owsianka to proste, lekkie śniadanie, które trudno zepsuć. W rzeczywistości jednak płatki owsiane są tylko bazą, a końcowy charakter posiłku zależy od tego, co do niego dodamy. I właśnie tu najczęściej pojawiają się błędy, które potrafią zmienić wartość odżywczą owsianki bardziej, niż nam się wydaje. Podpowiadamy, czego do niej nie dodawać.
Dlaczego warto jeść owsiankę? To cenne dla zdrowia śniadanie
Ciągle słyszy się o tym, że owsianka jest jednym z najzdrowszych posiłków. Nic w tym dziwnego, ponieważ płatki owsiane, które są jej bazą, zawierają między innymi białko, witaminy A, D, E, K oraz witaminy z grupy B, a także nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym kwas linolowy, oleinowy czy kwasy omega. Oprócz tego produkt ten obfituje w magnez, cynk oraz żelazo.
Dodatkowo płatki owsiane zawierają błonnik, który pomaga regulować stężenie glukozy we krwi i redukuje poziom "złego" cholesterolu LDL. Tym samym ogranicza ryzyko rozwoju chorób naczyniowo-sercowych oraz miażdżycy.
Co więcej, duże ilości błonnika, jakie znajdują się w płatkach owsianych, poprawiają proces trawienia, a także przyczyniają się do tego, że czujemy się dłużej nasyceni po posiłku i nie mamy ochoty na podjadanie.
Czytaj również: Ma mnóstwo żelaza i poprawia ciśnienie krwi. Dorośli Polacy piją rzadko
Czego nie dodawać do owsianki? Te produkty mogą ci zaszkodzić
Owsianka nie będzie jednak tak korzystnie wpływała na nasz organizm, jeśli dorzucimy do niej dodatki, które już niekoniecznie są dobre dla naszego zdrowia. Należy więc zwrócić uwagę na to, z czym łączymy płatki owsiane, unikając między innymi dodawania cukru, który co prawda, poprawia jej smak, ale wywołuje wzrost glukozy we krwi i podnosi kaloryczność posiłku.
Nie dodawajmy także słodzonych syropów czy dżemów lub owoców we frużelinie, bo choć mogą one urozmaicić owsiankę, to podobnie jak cukier, zwiększają ilość kalorii w posiłku i przyczyniają się do wzrostu glukozy. Co więcej, zazwyczaj takie produkty zawierają konserwanty i barwniki. Zamiast tego lepiej użyć świeżych owoców, które dodadzą słodkości owsiance, a także dostarczą nam cennych składników.
Złym wyborem będzie również dodawanie do owsianki kremów czekoladowych, które obfitują w cukier, kalorie oraz często w niezdrowy olej palmowy, a także konserwanty i stabilizatory. Możemy śmiało zastąpić je np. kostką gorzkiej czekolady.
Zachowajmy także ostrożność, jeśli chodzi o jogurty o smaku owocowym. Większość z nich, choć pozornie może wydawać się zdrowa, zawiera niestety spory dodatek cukru. Najlepiej więc czytać etykietę przed zakupem lub po prostu samodzielnie połączyć jogurt naturalny ze świeżymi owocami.


