Reklama
Reklama

​Ile można zarobić na zbieraniu szyszek? Te kwoty mogą zaskakiwać!

W trakcie praktycznie każdego wypadu do lasu, oczywiście tego iglastego lub mieszanego, spotkamy na drzewach szyszki. Mało kto jednak wie, że ich zbieranie może być niezwykle opłacalne, a także istnieje nazwa zawodu dla osób, które się tym trudnią. Sprawdź, jak zostać szyszkarzem i ile można w tym biznesie zarobić.

Dla szyszkarzy najważniejsze nie są zdrewniałe kwiatostany żeńskich drzew iglastych, czyli szyszki, ale to, co znajduje się w ich środku. Dodatkowo wysoki sezon w tej branży właśnie się zaczyna, a wraz z nim spore zarobki.

Jak zostać szyszkarzem?

Przede wszystkim o tym zawodzie z pewnością można mówić, że jest ekskluzywny. W Polsce zajmuje się nim między 500 a 900 osób, z czego jedynie 100 osób traktuje szyszkarstwo jako zawód profesjonalny. W pozostałych przypadkach drzewołazy robią to hobbystycznie lub jest to dla nich po prostu ciekawa przygoda w lesie, na łonie natury. Najwięcej szyszkarzy jest w południowych częściach Polski i w stolicy, ale zbieraczy znajdziemy także w województwie wielopolskim, lubuskim i warmińsko-mazurskim. Co ciekawe drzewołazów nie znajdziemy praktycznie w ogóle na wybrzeżu Morza Bałtyckiego, mimo że działa tam sporo przedsiębiorstw wysokościowych.

Sprawdź również: Nie wykorzystałeś urlopu? Możesz dostać nawet kilka tysięcy złotych

Żeby zostać szyszkarzem, nie trzeba ukończyć żadnych studiów kierunkowych, co więcej do pracy nie jest wymagane wykształcenie wyższe. Pewną część grupy drzewołazów stanowią wyszkoleni w Leśnym Banku Genów w Kostrzycy pracownicy Lasów Państwowych. Jednak w tym przypadku zbieranie szyszek należy do ich służbowych obowiązków. Każdy, kto chce zostać szyszkarzem, powinien jednak posiadać wiedzę, zarówno praktyczną, jak i teoretyczną, związaną z technikami alpinistycznymi. Wynika to z faktu, że ta praca odbywa się często 20, a nawet 50 metrów nad ziemią, w koronach drzew.

Ile zarabia szyszkarz?

Zbieranie szyszek nie tylko jest zawodem z długimi tradycjami (sięgającymi XVI wieku), ale także niezwykle pożytecznym. Drzewołazy zbierają zdrewniałe kwiatostany żeńskich drzew iglastych jedynie z odpowiednio wyselekcjonowanych drzew, by zostały z nich pozyskane nasiona. Szyszki następnie trafiają one do banków genów, gdzie w warunkach laboratoryjnych (odpowiednia temperatura i suchość powietrza) zostają otwarte, a pozyskane w ten sposób nasiona rozsiewa się w szkółkach leśnych, by wyrosły z nich zdrowe i silne drzewa.

Sprawdź również: W PRL-u miał ją każdy. Dziś zapomniana, a może być warta krocie

Praca szyszkarza jest więc niebezpieczna i potrzebna, w takim razie ile zarabia się w tym zawodzie? Odpowiedź brzmi: to zależy. Przede wszystkim od szybkości pracy oraz urodzaju na danym drzewie. Przy słabym urodzaju na jednym drzewie zbierzemy nie więcej niż 1 kg szyszek, jednak przy dobrym może to być aż 12 kg tylko z jednego drzewa. Zawodowy szyszkarz, który zbierze około 100 kg szyszek sosny, może liczyć na wypłatę na poziomie 1000 złotych. Co ciekawe podobne kwoty w tej profesji można zarobić w Niemczech. Za naszą zachodnią granicą za 40 kg szyszek dostaniem do 100 euro (ok. 464 zł).

Zobacz też:

​Nawet 1500 zł na nowy rok szkolny. Wnioski trzeba złożyć w konkretnym terminie

Tyle dziś zapłacimy za truskawki. Ekspert wyjaśnia, czy ceny w końcu spadną

​Ostatni dzwonek, by dostać 5 tys. zł na dom jednorodzinny. Za miesiąc koniec zbierania wniosków

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pieniądze