Reklama
Reklama

Jak często podcinać włosy? Fryzjerka gwiazd podpowiada

Chcąc mieć lśniące i zdrowe włosy, musimy o nie odpowiednio zadbać. W tym przypadku nie wystarczy jedynie codzienna pielęgnacja, do której używane są różnego rodzaju kosmetyki. Konieczne jest także regularne podcinanie końcówek, dzięki któremu nasze włosy będą wyglądać świeżo i pięknie. Sprawdź, jak często powinniśmy ścinać kosmyki, aby cieszyć się zdrową fryzurą.

Wiele osób dba o swoje włosy, nakładając różne odżywki, maski oraz produkty, które mają zapewnić im zdrowe i lśniące pasma. Jednak często zapomina się o podstawowym zabiegu, jakim jest przycinanie końcówek. Powinno być ono przeprowadzane regularnie. Sprawdź, jak często należy decydować się na ten zabieg.

Dlaczego regularne podcinanie końcówek jest tak ważne?

Świadoma pielęgnacja włosów nie wystarczy, jeśli będziemy pomijać kluczowy krok, jakim jest regularne podcinanie końcówek. Jest ono niezwykle istotne, ponieważ zniszczone końcówki, pozostawione same sobie, mogą przyczyniać się do dalszego łamania się kosmyków na całej długości. W rezultacie nasze włosy będą bardziej podatne na uszkodzenia.

Dodatkowo dzięki przycięciu uszkodzonych końcówek możemy utrzymać kosmyki w lepszej kondycji, czym wspieramy ich naturalny wzrost. Włosy bez rozdwajających się końcówek rzadziej pękają i łamią się, co także sprawia, że poprawia się ich elastyczność oraz łatwiej nam je rozczesywać.

Warto także wspomnieć, że niepodcinane włosy prowadzą do utraty w nich wilgoci i nie pomogą w tym przypadku żadne zabiegi nawilżające. Nasze pasma będą suche, matowe i szorstkie w dotyku.

Czytaj również: Używasz takich gumek do włosów? Lepiej szybko je wyrzuć, a włosy ci podziękują

Jak często powinno się podcinać końcówki?

Wiele osób zastanawia się, jak często powinniśmy decydować się na podcinanie końcówek, aby utrzymać włosy w zdrowiu. Na ten temat wypowiedziały się fryzjerki gwiazd - Irinel de León oraz Laura Polko w rozmowie z brytyjskim portalem Vogue.

Według specjalistek włosy cienkie i grube możemy podcinać co 8-12 tygodni. Jest to oczywiście bezpośrednio zależne od ich stanu, ponieważ włosy cienkie są znacznie delikatniejsze i gorzej znoszą rozjaśnianie oraz wpływ temperatury.

Natomiast posiadaczki długich włosów, mających tendencję do wypadania oraz rozdwajania się, powinny przycinać je co 8-10 tygodni. Jednak jeśli są one zdrowe i mocne, to możemy robić to nawet co 12 tygodni.

O czym jeszcze pamiętać planując wizytę u fryzjera?

Planując przycinanie końcówek, musimy mieć świadomość, że ta kwestia zupełnie inaczej wygląda u osób, które decydują się na krótkie fryzury, takie jak bob czy pixie cut. W ich przypadku cięcie będzie potrzebne częściej, jeśli chcą zachować wybrany styl. Wtedy to wizyta u fryzjera będzie konieczna mniej więcej co 6 tygodni.

Pamiętajmy także o bardzo zniszczonych włosach, którym nie pomoże samo podcinanie końcówek. Jeśli są one w bardzo złym stanie, najlepiej zdecydować się na mocniejsze cięcie, a później kontynuować częste przycinanie oraz oczywiście zadbać o ich odpowiednią pielęgnację.

Zobacz też:

To najmodniejsza kurtka sezonu. Idealna na chłodne dni

Czółenka Mai Bohosiewicz będą nosić wszyscy. Tak wygodne, że żal zdejmować

Ta maść powinna się znaleźć w każdej kosmetyczce. Usuwa zmarszczki za grosze

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: włosy | pielęgnacja