Spis treści:
- Bukszpan - piękny, symboliczny... i trujący
- Tradycja kontra bezpieczeństwo - co robić?
Bukszpan - piękny, symboliczny... i trujący
Tak, to nie pomyłka. Bukszpan zwyczajny tak chętnie wplatany w wielkanocne dekoracje, jest rośliną trującą. Wszystkie jego części - liście, łodygi, a nawet korzenie - zawierają toksyczne alkaloidy steroidowe, przede wszystkim buksynę. Aby mogły wpłynąć na organizm negatywnie, trzeba byłoby zjeść roślinę w większych ilościach. Jednak w przypadku małych dzieci czy zwierząt domowych jest to teoretycznie możliwe i ryzykowne, stąd apele o czujność.
Tradycja kontra bezpieczeństwo - co robić?
Skoro bukszpan jest tak powszechny w wielkanocnej tradycji, to jak pogodzić ją z bezpieczeństwem? Już sama wiedza o toksyczności rośliny to pierwszy, ważny krok. Dzięki temu będziemy ostrożniejsi i z uwagą będziemy obserwować otoczenie. Dla pewności staraj się, aby gałązki bukszpanu nie dotykały bezpośrednio jedzenia w koszyczku. Można je umieścić na spodzie, pod serwetką, lub w taki sposób, by jedynie zdobiły uchwyt koszyka.

Po kontakcie z bukszpanem, zwłaszcza po jego przycinaniu czy formowaniu, dokładnie umyj ręce mydłem i wodą. Jeśli w domu są małe dzieci lub zwierzęta, trzymaj koszyczek (i wszelkie dekoracje z bukszpanu) poza ich zasięgiem. Uczul dzieci, że zielonych listków nie wolno wkładać do buzi.
Możesz też zastąpić bukszpan innymi zielonymi dekoracjami. Równie pięknie i symbolicznie prezentuje się młody owies, rzeżucha, wierzby z baziami, żonkile i tulipany, paproć.


