Trwa sezon na smardze, jedne z najsmaczniejszych wiosennych grzybów. Podczas zbiorów trzeba jednak zachować ostrożność. Ten gatunek można łatwo pomylić nie tylko z trującymi piestrzenicami kasztanowatymi, o których nieraz już pisaliśmy.
Smardze bywają też mylone z jadalnymi naparstniczkami czeskimi. Choć są uznawane za jadalne, lepiej zachować ostrożność przy ich zbiorach. Te bowiem mogą wiązać się z ryzykiem nieprzyjemnych konsekwencji.
Czesi chętnie zbierają te wiosenne grzyby. W Polsce lepiej je omijać
Naparstniczka czeska u naszych południowych sąsiadów jest rarytasem, często wykorzystywanym w lokalnej kuchni ze względu na swój łagodny smak i orzechowy aromat, ale w Polsce lepiej podchodzić do jej zbioru z ostrożnością.
W Czechach bowiem populacja naparstniczek jest stabilniejsza za sprawą różnic w warunkach siedliskowych. Dlatego też można tam legalnie je pozyskiwać, a u nas niekoniecznie.
Nie pomyl jej ze smardzem, bo twój portfel ucierpi. Nawet do 5 tysięcy kary.
To gatunek rzadki, a za naruszenie przepisów ochrony przyrody, zerwanie owocnika albo zniszczenie miejsca jego występowania mogą grozić wysokie kary (nawet do 5 tys. zł grzywny). Lepiej więc nie ryzykować.
Jak podaje serwis Haps, powołując się na Grzyby.pl, gatunek ten "jest w naszym kraju objęty częściową ochroną gatunkową", ponieważ naparstniczka czeska występuje rzadko i na rozproszonych stanowiskach, a zniszczenie jej siedliska stanowi poważne zagrożenie.
Jak wygląda naparstniczka czeska i gdzie występuje?
Naparstniczki czeskie występują w lasach od lutego do maja, a największy wysyp tych grzybów przypada na kwiecień.
Zazwyczaj można je spotkać w lasach liściastych i mieszanych, w pobliżu wilgotnych miejsc - obok strumyków i rzek, ale też w zaroślach, parkach i sadach. Najczęściej rosną w pobliżu topoli, olch, jesionów, wierzb czy czereśni, bezpośrednio na glebie.
Gatunek ten charakteryzuje się nietypową dla większości grzybów reakcją na światło, w wyniku której rzeźba kapelusza może ustawiać się w stronę słońca.
Jego kapelusz ma nieregularną, pofałdowaną powierzchnię i przypomina czepek lub naparstek. Jest też luźno osadzony na trzonie i przyczepiony do niego tylko u góry.


