Rachunki za prąd i wodę stale rosną, bo pralka pracuje co kilka dni, a nawet codziennie? Możesz zmniejszyć je prawie o połowę, włączając tryb eco. Jego działanie jest wolniejsze, ale za to sprytniejsze. Dlaczego jest lepszym wyborem od ekspresowych cykli? Odpowiedź na to nurtujące pytanie znajdziesz w tym artykule.
Dlaczego szybkie pranie nie obniża rachunków?
Wiele osób często włącza szybkie pranie, żeby zaoszczędzić czas. Muszą mieć jednak świadomość, że ekspresowe programy wcale nie obniżają rachunków za prąd i wodę. Dlaczego, skoro pralka chodzi krócej?
Pralka musi intensywniej obracać bęben, a woda jest szybciej podgrzewana do docelowej temperatury. W związku z tym zwiększa się pobór prądu i wody nawet o 30 proc.
Wyższe rachunki to nie jedyny minus szybkiego prania. Przez ten cykl detergent nie ma czasu, żeby dobrze się rozpuścić, dlatego ubrania mogą być niedoprane.
Poza tym przy częstym stosowaniu takich cykli może dojść do szybszego zużycia elementów mechanicznych sprzętu. Wobec tego takie programy stają się droższe i mało efektywne.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Już nie ocet. Ten produkt z kuchni działa lepiej na chwasty
Tryb eco jako najlepszy program do obniżenia rachunków
Zaoszczędzimy, jeśli zaczniemy prać ubrania w trybie eco, który działa dłużej, ale zużywa mniej energii.
Tryb eco maksymalnie ogranicza pracę grzałki odpowiadającej za 80-90 proc. zużywania energii w trakcie jednego prania.
W związku z tym nie dochodzi do szybkiego podgrzewania wody do wysokiej temperatury jak przy szybkich programach. Pierzemy w niższej temperaturze z wydłużonym cyklem, który pozwala na rozpuszczenie się środka piorącego. Dodatkowo zużywamy dużo mniej wody.
Właśnie dlatego możemy zaoszczędzić nawet 40 proc. mniej wody i energii na trybie eco niż przy standardowym programie do bawełny.
Poza tym włączając tryb eco, chronimy włókna materiałów i ograniczamy emisję mikroplastiku, dlatego takie pranie jest przyjazne dla środowiska.
Jak jeszcze obniżyć rachunki na praniu?
Obniżymy jeszcze bardziej rachunki, jeśli będziemy uruchamiać pralkę tylko przy pełnym załadunku. Polecamy pranie w niższych temperaturach (30-40 stopni Celsjusza), oczywiście najpierw spoglądając na metki ubrań.
Unikajmy przeładowania bębna oraz używajmy odpowiedniej ilości detergentu, ponieważ jego nadmiar nie poprawi skuteczności prania, a może jedynie zwiększyć zużycie wody i energii, a także pozostawić osad na ubraniach i w urządzeniu.
Duże znaczenie przy oszczędzaniu ma regularne czyszczenie pralki. Nagromadzony kamień i osad zwiększają zużycie energii i obniżają efektywność prania, co w dłuższej perspektywie prowadzi do wyższych rachunków i skrócenia żywotności sprzętu.


