Pieczywo tostowe jest najgorszym typem pieczywa w markecie, a jednocześnie także najchętniej kupowanym z uwagi na swoje praktyczne, szerokie zastosowanie, specyficzny smak i długą przydatność do spożycia.
Jeśli chcesz cieszyć się dobrym zdrowiem i zrzucić zbędne kilogramy, lepiej często go nie jedz, bo w jednej jego kromce jest aż 90 kcal, przy czym nie ma on praktycznie żadnych cennych wartości odżywczych. Chleb tostowy zawiera mało błonnika, a ogromna ilość substancji konserwujących w jego składzie przeraża.
Czy chleb tostowy jest zdrowy? Lepiej trzymać się z daleka od tego typu pieczywa
Białe pszenne pieczywo tostowe jest produktem wysoko przetworzonym, dlatego nie można uznać go za zdrowe. Ma wyższy indeks glikemiczny (IG około 60-70), zawiera dużo cukru i soli, a jednocześnie mniej błonnika niż pieczywo pełnoziarniste.
Po jego zjedzeniu poziom cukru we krwi szybko rośnie, ale równie szybko spada, co może powodować szybsze uczucie głodu. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej podkreśla, że w codziennej diecie warto wybierać przede wszystkim pieczywo pełnoziarniste, które dostarcza więcej błonnika i składników mineralnych.
To tostowe nie powinno więc stanowić podstawy codziennej diety, mimo tego, że jest zawsze miękkie, nie pleśnieje, pozwala szybko przygotować grzankę czy kanapkę. Zresztą wystarczy spojrzeć na skład znajdujący się na opakowaniu tego typu pieczywa.
Lista składników w środku zdaje się nie mieć końca i są na niej liczne substancje konserwujące i wzmacniające smak. W wielu takich produktach można znaleźć m.in. emulgatory czy stabilizatory.
Zresztą, mimo swojej wysokiej kaloryczności, nie syci jakoś specjalnie, przez co trudno zjeść tylko jedną czy dwie kromki naraz, co zwiększa ryzyko nadwagi i otyłości. To pułapka dietetyczna.
Który chleb jest najlepszy? W sklepie bez obaw możesz włożyć go do koszyka
Na znacznie dłużej twój głód zaspokoi zwykłe, pełnoziarniste pieczywo. Najlepsze jest to żytnie razowe, bo zawiera dużo substancji odżywczych, witamin i błonnika, które wspierają organizm. Tradycyjny jasny chleb z piekarni w ostatnich latach cieszy się złą opinią, ale trochę niesłusznie, bo nie jest taki znowu najgorszy.
To prawda, że spożywany w nadmiarze, może tuczyć, ale jednocześnie jest lekkostrawny, przez co może być dobrym wyborem dla osób zmagających się z dolegliwościami ze strony układu pokarmowego.
W piekarniach jest także sporo chlebów mieszanych, zawierających zarówno mąkę pszenną, jak i żytnią. To rozsądny kompromis między tym co najzdrowsze i najsmaczniejsze,


