Połonina Wetlińska to jeden z najpopularniejszych masywów w polskich Bieszczadach. Jesienią połoniny mienią się ciepłymi, rudozłotymi barwami, przyciągając nie tylko miłośników pieszych wędrówek, ale także tych, którzy szukają bieszczadzkiego spokoju i pięknych widoków. Warto wybrać się tutaj tej jesieni, zwłaszcza że szlak nie jest długi. Należy również do łatwiejszych tras, choć trzeba liczyć się z pokonaniem około 350 metrów podejścia.
Połonina Wetlińska jesienią zachwyca. Krótki szlak prowadzi do Chatki Puchatka
Na Połoninę Wetlińską można dojść kilkoma wariantami tras. Najkrótszym, najprostszym i zarazem najbardziej popularnym szlakiem jest ten oznaczony kolorem żółtym. Rozpoczyna się na Przełęczy Wyżnej i prowadzi do Chatki Puchatka.
Trasa ma około 2,5 km w jedną stronę, a przejście zajmuje średnio 1 godzinę i 15 minut. Suma podejść to jednak około 340-350 metrów. Szlak sam w sobie nie posiada trudności technicznych. Wiedzie wygodną drogą, prowadząc prosto do celu.
Początkowo trasa wiedzie przez gęsty, bieszczadzki las bukowy, który jesienią, wraz z opadającymi liśćmi, potrafi odsłonić pierwsze widoki. Wraz z pokonywaniem kolejnych metrów i nabieraniem wysokości panoramy stają się coraz bardziej rozległe. Po wyjściu na połoninę krajobraz wynagradza każdy włożony w wędrówkę trud.
Jesienią widoki zachwycają szczególnie mocno. Trawy zmieniają kolor, mieniąc się odcieniami złota, brązu i rdzawej czerwieni. Przy dobrej widoczności spojrzenie sięga daleko ponad bieszczadzkie grzbiety.
Zobacz także: Niezbyt trudny i bardzo widokowy. Ten szlak w Pieninach warto przejść jesienią
Połonina Wetlińska może być końcem wycieczki lub tylko przystankiem
Końcowym celem wędrówki jest nowoczesny budynek Chatka Puchatka II położona na wysokości około 1228 m n.p.m. Miejsce to nie jest klasycznym schroniskiem. Można tu jednak odpocząć, przeczekać gorszą pogodę, ogrzać się i zjeść własny prowiant.
Wiele osób kończy swoją wycieczkę właśnie w tym miejscu. To dobra opcja dla tych, co chcą zobaczyć Połoninę Wetlińską, nacieszyć się widokami i wrócić tą samą drogą. W obie strony daje to około 5 km i mniej więcej 2,5-3 godziny samego przejścia.
Wycieczka jest łatwa pod względem technicznym, choć samo podejście może dać się we znaki. Trasa często wybierana jest jednak na rodzinne wędrówki z dziećmi. Warto pamiętać, że przed wejściem na szlak należy kupić bilet wstępu do parku.
Wędrówki nie trzeba jednak kończyć w tym miejscu, tylko ruszyć dalej czerwonym szlakiem w kierunku Przełęczy Orłowicza. To niezwykle widokowa wędrówka, ale jednocześnie zdecydowanie dłuższa opcja, co warto uwzględnić przy planowaniu całej wycieczki.


