Nieprawidłowo przechowywana żywność zawsze stwarza niebezpieczeństwo w czasie jedzenia. Warto o tym pamiętać zwłaszcza latem, podczas upałów. Wysokie temperatury zwiększają bowiem ryzyko niewłaściwego przechowywania żywności.
Rozwój drobnoustrojów chorobotwórczych może zaś powodować zatrucia pokarmowe, które stanowią realne zagrożenie dla zdrowia ludzkiego. Na co zwracać baczną uwagę i jak szykować przetwory w czasie upału?
Spis treści:
- Bezpieczeństwo żywności podczas upałów. Na co zwracać uwagę?
- Przetwory a upały. Jak bezpiecznie robić przetwory podczas upałów?
Bezpieczeństwo żywności podczas upałów. Na co zwracać uwagę?
Upały przyspieszają rozwój bakterii, sprawiając, że czekające na nim pożywienie szybciej się psuje. Latem warto więc działać szczególnie prędko, zabezpieczając żywność i umieszczając ją w lodówce. To właśnie żywność nietrwała mikrobiologicznie - taka, którą należy przechowywać w warunkach chłodniczych - jest szczególnie narażona na zepsucie.
Co do niej zaliczamy? Chodzi między innymi o lody, ciasta, mięso, wyroby mięsne i garmażeryjne, ale też ryby, sałatki oraz mleko i przetwory mleczne. Trzeba zwracać uwagę nie tylko na samo przechowywanie tych produktów w domu, ale też w sklepach czy lokalach gastronomicznych.
Transportując je do domu, najlepiej używajmy toreb termicznych i możliwie jak najszybciej po zakupie umieśćmy je w lodówce czy zamrażarce. Zwracajmy też uwagę na żywność, wykonując latem przetwory na zimę.
Przetwory a upały. Jak bezpiecznie robić przetwory podczas upałów?
Wykonywanie przetworów podczas upału wymaga szczególnej ostrożności. Wysokie temperatury sprzyjają bowiem szybkiemu psuciu się żywności i szybkiemu rozwojowi bakterii. Trzeba mieć świadomość, że konieczne jest sprawne działanie.
Żeby cały proces był bezpieczny, trzeba zadbać o czystość (dokładnie wyparzyć słoiki i nakrętki wrzątkiem) i o to, by słoiki spędziły mniej czasu w cieple. Zwykle nawet kiszone ogórki potrzebują 2-3 dni, by rozpoczął się proces fermentacji mlekowej. Jeśli temperatura jest wysoka, dzieje się to szybciej. Najlepiej przenieść je w chłodniejsze, ciemniejsze miejsce już po 1-2 dniach aktywnej fermentacji.
Są i takie przetwory (na przykład dżemy), które po pasteryzacji warto jak najszybciej przenieść w chłodniejsze miejsce, gdy tylko przestygną. To bardzo ważne, gdyż minimalizujemy ryzyko ewentualnego zatrucia pokarmowego. Po otwarciu słoików zaś zawsze należy zwracać uwagę na zapach, smak czy konsystencję żywności. Jeśli cokolwiek nas zaniepokoi, lepiej zmarnować słoik niż źle się poczuć.


